Dołączył: 02 Mar 2006 Posty: 2724 Skąd: np. z Wszechświata
Wysłany: 2006-11-08, 14:09
8.11.2006 20.00 # M. Sharapova vs K. Clijsters # 2:0
Sharapova w gazie i właściwie to można już obstawiać, że wygra finał cyklu WTA. Nie widzę nikogo, któ mógłby jej w tym zagrozić, no bo przecież nie Belgijki, które miały kontuzje, ani Mauresmo, która gra na koniec sezonu katastrofalnie. Pietrova? Jeszcze nie w tym roku. A Sharapova chyba zdaje sobie sprawę, że jest najmniej poobijana po sezonie i ma wielką szansę na wygranie finału. Clijsters po 2 miesiącach przerwy, wygrała turniej u siebie, ale przeciwniczek nie miała zbyt wymagających. Według mnie spokojne 2:0, bo Belgijka bije mocno, ale rzadziej trafia w kort, a częściej w auty.
_________________ Życie to nieudany wynalazek diabła.
Francuzka im dłużej gra w tym roku, tym słabiej jej to wychodzi. Słabiutki mecz z Pietrovą. Szwajcarka znowu gra z dnia na dzień, tak ma ułożony terminarz w Madrycie, raz wygrała, raz przegrała, ale oba mecze po 3 sety, trochę boję się o jej formę fizyczną, bo jak dzisiaj będą 3 sety to może nie wytrzymać obciążenia. Przegrana eliminuje ją jednak z dalszego uczestnictwa w Mistrzostwach WTA, a pokazała, że jest dobrze przygotowana.
_________________ Życie to nieudany wynalazek diabła.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach