Kilka niespodzianek zanotowano w spotkaniach 29. kolejki Primera Division. W najważniejszym meczu weekendu Real Saragossa pokonał Barcelonę po golu niezawodnego Diego Milito.
Dla argentyńskiego napastnika był to już 18. gol w tym sezonie i pozwolił mu awansować na drugie miejsce w klasyfikacji strzelców.
Porażka nie kosztowała jednak Blaugrany utratę pozycji lidera, bowiem Sevilla niespodziewanie tylko bezbramkowo zremisowała u siebie z Racingiem Santander i zmniejszyła stratę do mistrzów Hiszpanii do punktu. Wpadkę zanotowała także Valencia, która przegrała w Bilbao z walczącym o utrzymanie Athletic 0:1. Porażkę Che wykorzystała Saragossa, która dogoniła rywali i wobec lepszego bilansu bramkowego awansowała na czwarte miejsce w tabeli.
Szanse na pierwsze trofeum od 2003 roku zachował Real Madryt, który po golach Raula i Robinho pokonał u siebie Osasunę Pampeluna. Było to drugie kolejne zwycięstwo Królewskich na Santiago Bernabeu i wydaje się, że podopieczni Fabio Capello przełamują wcześniejszą niemoc na swoim stadionie. To dobry prognostyk dla ich kibiców, tym bardziej, że Real traci do Barcelony już tylko dwa punkty.
Na piątym miejscu utrzymało się z kolei Atletico Madryt, które po dramatycznym meczu wygrało w Villarreal 1:0. Jedynego gola zdobył obrońca Fabiano Eller, a w 88. minucie najlepszy strzelec Los Rojiblancos Fernando Torres zmarnował rzut karny. Gospodarze natomiast kończyli mecz w dziesiątkę, bowiem czerwoną kartkę otrzymał Robert Pires. Porażka przekreśliła w praktyce szanse Żółtych Łodzi Podwodnych na wywalczenie miejsca w Pucharze UEFA.
Nie rezygnuje natomiast z tego rewelacyjny beniaminek - Recreativo Huelva. Zespół prowadzony przez wygrał po dramatycznej końcówce z Celtą Vigo 4:2 i nadal traci do Atletico tylko dwa punkty. Szans na zajęcie 6. miejsca nie stracił także jeszcze Racing Santander, który ma na koncie oczko mniej niż Recreativo.
Na 9. pozycję kosztem Getafe awansował Espanyol Barcelona, który wygrał z Realem Sociedad 1:0, czym chyba pogrążył rywali. Drużyna z Kraju Basków, podobnie jak Tarragona, która w takim samym stosunku uległa Deportivo La Coruna, ma już osiem punktów straty do bezpiecznego miejsca.
Spadek nie grozi już raczej Realowi Mallorca, który pewnie pokonał Getafe 2:0 i awansował na 13. miejsce w tabeli. Ważny punkty wywalczyły zespoły Levante i Realu Betis Sewilla, które zremisowały na Ciutat de Valencia 1:1.
_________________
Youbet.pl - Co miesiąc 600 PLN do rozdania między uczestników konkursu sponsorowanego przez Sportingbet.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach