GP Hiszpanii: Massa najlepszy, Kubica tuż za podium!
Brazylijczyk Felipe Massa z zespołu Ferrari wygrał Grand Prix Hiszpanii Formuły 1 na torze Circuit de Catalunya. Robert Kubica, polski kierowca zespołu BMW Sauber, zajął świetną czwartą pozycję, tuz za Hiszpanem Fernando Alonso.
Na drugim miejscu uplasował się Brytyjczyk Lewis Hamilton (McLaren), który został samodzielnym liderem klasyfikacji generalnej kierowców. Trzeci był dwukrotny mistrz świata - Hiszpan Fernando Alonso (McLaren).
Jarno Truli (Toyota), który uzyskał szósty czas kwalifikacji, nie zdołał zapalić silnika w swoim bolidzie przed startem i został przesunięty na koniec stawki. Po ośmiu okrążeniach okazało się, że Włoch nie będzie mógł kontynuować dalszej jazdy.
Już na samym początku doszło do sporej niespodzianki, kiedy z toru wypadł Fernando Alonso (McLaren) w wyniku czego Hiszpan spadł na czwartą pozycję - bezpośrednio przed Roberta Kubicę.
Od początku bardzo szybkie tempo narzucił startujący z pole position Felipe Massa (Ferrari). Po pięciu okrążeniach na pierwszym miejscu znajdował się Massa, na drugim Lewis Hamilton (McLaren), na trzecim Kimi Raikkonen (Ferrari), na czwartym Fernando Alonso a na piątym Robert Kubica.
Po dziesięciu okrążeniach do pit stopu zjechał Fin Raikkonen (Ferrari), który z powodu awarii układu elektronicznego musiał wycofać się z wyścigu. W tej sytuacji Robert Kubica automatycznie przesunął się na czwartą pozycję w wyścigu.
Pierwsi do pit stopu na tankowanie i zmianę opon, po 19. okrążeniach zjechali Massa i Alonso, którzy wystartowali do wyścigu z niewielkim zapasem paliwa.
Kubica na pierwszy zjazd do pit stopu zdecydował się po 21. okrążeniach.
Kiedy do pit stopu zjechał kolega Kubicy z zespołu BMW, Nick Heidfeld, doszło do niecodziennej sytuacji. Przy zmianie opon Heidfeld ruszył, kiedy jeden z mechaników dokręcał jeszcze prawe przednie koło - w ten sposób Niemiec zgubił nakrętkę na kole, która nie dostała dostatecznie dokręcona. Wprawdzie Heidfeld wyjechał na tor, ale po chwili musiał ponownie zjechać do pit stopu i stracił w ten sposób szanse na dobry rezultat w tym wyścigu.
Po pierwszym tankowaniu i zmianie opon sytuacja przedstawiała się następująco: na czele Massa (Ferrari), który z każdym okrążeniem powiększał swoja przewagę nad rywalami, za nim Hamilton (McLaren), trzeci Alonso (McLaren), a czwarty Kubica. Za Polakiem znajdował się David Coulthard (Redbull). Heidfeld, po kłopotach przy zmianie opon, spadł na 14. miejsce.
Na 48. okrążeniu Polak po raz drugi zjechał do pit stopu, na ostatnią zmianę opon i tankowanie. Chwilę później z toru zjechał Heidfeld, który po kłopotach przy pierwszej zmianie opon wycofał się z wyścigu.
Po drugim pit stopie sytuacja nie uległa zmianie: prowadził Massa (Ferrari), na drugiej pozycji Hamilton (McLaren), na trzecim miejscu Alonso (McLaren), a za Hiszpanem, na czwartym miejscu, jechał Kubica. Za Polakiem, na piątej pozycji David Coulthard (Redbull).
Do końca wyścigu sytuacja nie uległa już zmianie.
Wyścig wygrał Brazylijczyk Felipe Massa z zespołu Ferrari. Robert Kubica zajął świetną, czwartą pozycję i z ośmioma punktami na koncie zajmuje szóstą pozycję w klasyfikacji generalnej.
_________________
Youbet.pl - Co miesiąc 600 PLN do rozdania między uczestników konkursu sponsorowanego przez Sportingbet.
Robert Kubica bardzo dobrze spisał się podczas Grand Prix Hiszpanii Formuły 1. Polak, jeżdżący w ekipie BMW-Sauber, zajął czwarte miejsce i już myśli o kolejnym wyścigu, który za dwa tygodnie odbędzie się na ulicach Monte Carlo.
- Po raz pierwszy w tym sezonie mam za sobą wyścig bez żadnych problemów i widzimy rezultaty. Cieszę się, że tym razem udało się wszystko dograć i, mimo trudnych początków, dowieźć czwarte miejsce w dobrym rytmie. W środkowej fazie były pewne problemy z oponami, a konkretnie grainingiem (granulkowanie – przyp. red.). Ogumienie za mocno się ścierało, dlatego też nie mogłem się za bardzo zbliżyć do Alonso i doganiał mnie Coulthard. Wszystko było jednak pod kontrolą. Po drugim pit stopie przyspieszyłem, żeby utrzymać przewagę nad Davidem. Ogólnie jesteśmy zadowoleni. Oby tak dalej - powiedział Kubica na łamach "Przeglądu Sportowego".
Teraz nasz reprezentant już cieszy się na kolejny start w Grand Prix Monako.
- To będzie coś specjalnego, ponieważ po raz pierwszy będę się ścigał bolidem Formuły 1 na torze ulicznym. Powinno być dobrze, bo z reguły w takich warunkach jeżdżę szybko. Lubię takie tory - stwierdził.
_________________
Youbet.pl - Co miesiąc 600 PLN do rozdania między uczestników konkursu sponsorowanego przez Sportingbet.
Informacje ogólne:
Nazwa: Giles Villeneuve Circuit
Położenie: Montreal
Data utworzenia:
Pierwsze GP:1978
Dane techniczne:
Długość toru: 4,361 km
Ilość okrążeń: 70
Dystans: 305,270 km
Rekord okrążenia: Rubens Barrichello 1:13.622 (2004)
Zwycięzcy z ostatnich lat:
2006 F. Alonso - Renault
2005 K. Raikkonen - McLaren
2004 M. Schumacher - Ferrari
2003 M. Schumacher - Ferrari
2002 M. Schumacher - Ferrari
2001 R. Schumacher - Williams
2000 M. Schumacher - Ferrari
juz za niespelna dwa tyognie Robert wystartje w kolejnym wyścigu, tym razem będzie podbijał tor w Kanadzie...
zapraszam do analiz oraz typowania tego ciekawego sportu
_________________
Youbet.pl - Co miesiąc 600 PLN do rozdania między uczestników konkursu sponsorowanego przez Sportingbet.
Dołączył: 02 Mar 2006 Posty: 2699 Skąd: np. z Wszechświata
Wysłany: 2007-06-09, 11:40
GP Kanady - kwalifikacje # Zwycięzca - Fernando Alonso
Zespół McLarena zaczyna coraz bardziej zdobywać przewagę nad ekipą Ferrari, pomimo, że mówi się, że Ferrari zaczyna nadganiać stracony czas z początku sezonu. Po dwóch sesjach treningowych w piątek najlepsze czasy uzyskiwał Fernando Alonso, w pierwszej o 0,2 sek lepszy od Hamiltona, w drugim treningu o 0,5 sek. lepszy od Massy. Oczywiście celem McLarena będzie podobnie jak w Monte Carlo start obydwu kierowców z pierwszego rzędu, gdyż to ułatwi strategię teamu. W tej chwili naszybszymi samochodami dysponują kierowcy MacLarenów i to oni powinni walczyć o Pole Position, a wygra Alonso.
_________________ Życie to nieudany wynalazek diabła.
Najnowsze informacje o stanie zdrowia Roberta Kubicy
Według doniesień specjalnego wysłannika Polskiego Radia, który rozmawiał z lekarzami opiekującymi się Robertem Kubicą, Polak ma lekkie wstrząśnienie mózgu i skręconą prawą kostkę.
Dzisiaj nasz kierowca przejdzie badania neurologiczne i być może po nich będzie mógł opuścić szpital. Lekarze twierdzą, że stan zdrowia Roberta Kubicy jest na tyle dobry, że może on wystartować już w kolejnym wyścigu w Indianapolis.
_________________
Youbet.pl - Co miesiąc 600 PLN do rozdania między uczestników konkursu sponsorowanego przez Sportingbet.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach