Wysłany: 2008-07-04, 00:19 Miał leczyć nałogowców, ale zniknął z pieniędzmi poradni
Szef poradni dla nałogowców w połowie czerwca zniknął z kwotą 50.000 euro które skradł z kasy przychodni.
Poradnia znajduje się w Salzburgu. Policja już szuka winnego jednak jak na razie bezskutecznie. Władze podejrzewają iz złodziej ukrywa się ze swoim łupem w są sąsiednich Niemczech. Koledzy Gerarda G. są w szoku. Zawsze uważali go za człowieka rozsądnego który był dobry w tym co robi. Jego terapie przeważnie okazywały się skuteczne. Skradzione pieniądze pochodziły z datków od firm i kasyn bukmacherskich. Teraz fundacja czeka na kolejne środki ponieważ nie jest w stanie funkcjonować.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach