Przed rozpoczęciem sezonu Valencia stawiania była w gronie zespołów, które mogą powalczyć z Realem Madryt i FC Barceloną o mistrzostwo kraju. Los Che potwierdzili swoje aspiracje w pierwszych spotkaniach sezonu utrzymując kontakt z czołówką. Jednak tego na Mestalla chyba już nikt nie pamięta.Wyjazd do Pampeluny z pewnością będzie o wiele trudniejszym zadaniem niż rywalizacja na własnym stadionie z Athleticiem. Gospodarze, może nie prezentują się w tym sezonie wyjątkowo dobrze, jednak szczególnie na własnym stadionie grać potrafią. Na Estadio Reyno de Navarra punkty straciła już między innymi FC Barcelona (0:0), Villareal (2:0) czy Sevilla (1:1).
Humory w Bilbao po wyjazdowej wygranej z Valencią z pewnością dopisują. Atletic, który w zeszłym sezonie szczęśliwie utrzymał się w La Liga, teraz zajmuje 11. pozycję i może przynajmniej na jakiś czas zapomnieć tego typu problemach. Przed gospodarzami stoi jednak spore wyzwanie. Na Estadio San Mames zawita bowiem prowadzący w tabeli Real Madryt. Królewscy ostatnie ligowe punkty stracili w wyjazdowym pojedynku z Realem Murcia (1:1). Ostatnie zwycięstwo Athleticu nad Valencią może nieco mylnie przedstawić zespół Joaquina Capparosa w zbyt jaskrawym świetle. Co prawda wysoka 11. pozycja w tabeli to spore osiągnięcie, jednak już sportowe wyniki nie są tak dobre. Oprócz punktów z Los Che, Athletic do tej pory wygrywał tylko z najsłabszymi ekipami w lidze - Recreativo, Valladolid, Levante.
Levante po fatalnym starcie sezonu zmieniło szkoleniowca i powoli zaczyna odbijać się od dna. Widać efekty włoskiej myśli trenerskiej: gospodarze potrafią świetnie organizować się w obronie i grać z kontry. Ostatnie 3 mecze, to 2 wygrane i porażka(stracony punkt w ostatnich minutach wyjazdowego meczu z Getafe) napawają optymizmem. Gospodarze potrzebują punktów jak wody. A rywal nie jest zespołem którego Levante może się obawiać - nawet na papierze. Huelva co prawda notuje ostatnio bardzo dobrą serię: 3-0-2, ale swoją grą mnie nie przekonuje. To zespół własnego boiska, który na wyjazdach ma spore problemy ze strzelaniem bramek. Dla Levante mecz o 6 pkt i myśle, że to pzeważy.
Spotkanie dwójki beniaminków La Liga, którzy po 14. kolejkach rywalizacji zgromadzili zgodnie 16 punktów i zajmują odpowiednio 14 i 15 miejsce w tabeli. Jedyną większą różnicę w osiągnięciach tych drużyn widać w bilansie bramkowym. Almeria jak do tej pory zdobyła tylko 12 goli, tracąc równie mało - 15. Więcej, bo 21 strzelił Valladolid, goście jednak również więcej tracą - 26 bramek.W ostatniej kolejce Almeria na własnym stadionie pokonała Sevillę 1:0, a Valladolid również u siebie rozprawił się z viceliderem - Villareal (2:0).
na własnym stadionie Villareal z pewnością postara się o trzy punkty, które pozwolą mu zachować kontakt z czołową dwójką. Okazja do zwycięstwa będzie bardzo dobra, gdyż na El Madrigal zawita słabiutko spisujący się Betis Sevilla. Goście po ostatniej porażce na własnym stadionie z Atletico Madryt 0:2
Levante nadal jest najsłabszą ekipą w lidze, jednak nowy trener zespołu Gianni de Biasi całkiem dobrze rozpoczął swoją pracę. Po fatalnym starcie sezonu gospodarze wygrali ostatnie dwa mecze na własnym stadionie z Almeria i Betisem Sevilla. W ostatniej kolejce po zaciętej walce przegrali w Madrycie z Getafe 1:2.Recreativo w tym sezonie nie zachwyca. Mimo zwycięstwa w ostatnim meczu z Realem Zaragoza 2:1, podopieczni Victora Munoza zajmują dopiero 17. pozycję w tabeli i w przypadku porażki w meczu z Levante mogą znaleźć się już w strefie spadkowej.
Do przeżywającej spory kryzys drużyny Zaragozy zawita piąty w tabeli Espanyol. Zespół z Barcelony w ostatniej kolejce całkiem nieźle zaprezentował się w derbowym pojedynku ze słynnym rywalem. Mimo starań Messi'ego, Ronaldinho czy Iniesty, podopieczni Ernesto Valverde wywalczyli remis 1:1. Znacznie gorzej spisała się Zaragoza, która na wyjeździe przegrała z Recreativo 1:2.
Racing Santander po porażce na Santiago Bernabeu z Realem Madryt wraca na własny teren by zmierzyć się z ekipą Mallorki. W Madrycie całkiem nieźle zaprezentował się reprezentant Polski Ebi Smolarek. Były snajper Borussi Dortmund był nawet blisko zdobycia bramki, jednak po jego strzale Ikera Casillasa uchronił słupek. Mecz zakończył się porażką Racingu 1:3, a katem gości okazał się powracający do formy Raul (dwa gole). Zespół Smolarka w ostatnim spotkaniu na własnym stadionie pokonał Valencię 1:0. Wcześniej sposobu na obronę Racingu nie znalazł również Espanyol Barcelona (0:0).
Czwarte w tabeli Atletico podejmować będzie zajmujące 10. pozycję Getafe.
Faworytem jest oczywiście drużyna gospodarzy, która wreszcie ustabilizowała formę i zaczęła regularnie zdobywać punkty. W ostatnich meczach w lidze Atletico pokonało Real Valladolid (4:3) i Betis Sevilla (2:0). Podopieczni Javiera Aguirre nie gorzej radzą sobie w rywalizacji w pucharze UEFA - wgrane z FC Kopenhagą (2:0) i Aberdeen (2:0).Getafe po słabym starcie sezonu również powoli wraca do normalnej dyspozycji. W ostatnim meczu podopieczni Michaela Laudrupa wygrali na własnym stadionie z Levante 2:1. Wcześniej potrafili zremisować z Realem Zaragoza i pokonać samą FC Barceloną (2:0). Również w pucharze UEFA zespół gości radzi sobie całkiem nieźle - wygrana z Aalborgiem 2:1.
Gospodarze to wicelider ligowej tabeli, który rewelacyjnie spisuje się na własnym stadionie. Katalończycy na Camp Nou wygrali wszystkie dotychczasowe spotkania. Trudno więc oczekiwać aby pierwszą drużyną, która urwie punkty ekipie Franka Rijkaarda było bardzo słabo spisujące się Deportivo. Goście zajmują dopiero 18. pozycję w tabeli a ich ostatnie wyniki - porażki z Osasuną i Racingiem oraz remis z Athletic Biblao - z pewnością nie napawają optymizmem.
Valencia jest na 6 miejscu zbierajac 24 pkt 8 wygranych i 6 porazek bez remisu do tej pory. Osacuna jest na 13 miejscu uzbierali 16 pkt - 4 wygrane 4 remisy i 6 porazek.Valencia z wszystkich druzyn jest najlepsza w meczach wyjazdowych czyli taki jak dzis 5 wygranych i 2 porazki .Osacuna ostatnio zremisowali z Sevilla 1-1 , wygrana z La coruna 1-2 , porazka z Espanyolem 1-2 z Huelve 1-0 i Getafe 0-2 . Valencia ostatnio porazka 0-3 z Bilbao porazka 1-0 z Santanderem wygrana 3-0 z Realem Murcia wygrana 0-2 z Mallorca porazka 1-5 z realem Madryt .Valencia w tamtym sezonie z Osacuna wygrali u siebie i na wyjezdzie z remisowali 1-1 .Sadze ze dzis Valencia wygra bo przeciwnik nie najmocniejszy .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach