Podopieczni Elie Baupa w ostatnich pięciu ligowych spotkaniach zdobyli zaledwie jednego gola, a i w rozgrywkach europejskich nie grzeszą najlepszą skutecznością. Nie robi im jednak różnicy czy grają na wyjeździe czy u siebie, więc Szwajcarzy nie mogą ich lekceważyć.
Kłusaki jeśli myślą o awansie do kolejnej fazy rozgrywek, muszą pokonać Greków. Dotychczas zremisowały oba swoje spotkania, a z kolei Aris wygrał z Crveną Zvezda aż 3:0. W lidze greckiej goście ponieśli ostatnio dopiero pierwszą porażkę w tym sezonie.
Bayern z kolei ma na koncie cztery punkty i jest zdecydowanym faworytem spotkania z Bragą. Wcześniej podopieczni Ottmara Hitzfelda dwukrotnie wygrali z Belenenses. W Bundeslidze natomiast Bawarczycy przegrali dopiero raz, ale ostatnio męczyli się z Wolfsburgiem (2:1).
Gospodarze są na fali i chociaż sezon rozpoczęli nienajlepiej to ostatnio grają co najmniej przyzwoicie. W Primera Division podopieczni Michaela Laudrupa wygrali ostatnio z Barceloną (2:0) i Osasuną (2:0). Natomiast w Pucharze UEFA zdołali pokonać Tottenham (2:1) i teraz są w dobrej sytuacji. Zwycięstwo w praktyce zapewni im awans.
Swój trzeci mecz rozegra Tottenham Hotspur, który zmierzy się na własnym stadionie z duńskim Aalborgiem. Dotychczas Spurs przegrali jeden mecz, a drugi w Tel Awiwie wygrali (2:0). Aalborg ma na koncie tylko remis wywalczony w spotkaniu z Anderlechtem Bruksela.
Wiek: 18 Dołączył: 16 Mar 2006 Posty: 1820 Skąd: z Ziemi
Wysłany: 2007-11-29, 12:01
Braga v Bayern München [HTFT] X/2
Bayern po 2 meczach ma 4 pkt., ale w obydwu nie zachwycił, co więcej w Bundeslidze też ostatnio traci przewagę nad konkurentami, którą miał po świetnym początku rozgrywek. Jak na razie w Pucharze UEFA 3:2 w Belgradzie, choć powinien przegrać, potem 2:2 u siebie z Boltonem. Braga tylko jeden mecz 1:1 z Boltonem. Dla Miemców na pewno będzie to ciężki mecz, z Wolsburgiem w ostatnich minutach ćwiczyli obronę Częstochowy, ale wygrali 2:1. A Braga dobrze gra na własnych śmieciach, przewiduję jednak, że w 2 połowie Bayern coś strzeli i wygra jednym golem.
Bolton juz kilkakrotni pokazał, że na własnym boisku potrafi powstrzymać każdą drużyne a takze powalczyć o zwycięstwo z najlepszymi. Coprawda dzisiaj zagrają z Arisem, który ma 1 punkt przewagi nad nimi w pucharze UEFA ale uważam ze mecz zakonczy sie 1. Dodatkowo zaryzykowałbym, że Anelka coś dziś strzeli ale to za niewelką stawke.
Takie pojedynki jak ten moga dac zespolowi Juande Ramosa, bardzo potrzebna im pewnosci siebie. Jesli wygraja przekonywujaco, napewno poprawi im to humory i podniesie morale druzyny. Sile ofensywna Koguty maja ogromna, jeszcze zeby nie tracili tylu bramek, a napewno odzsykaja blask z zeszlego sezonu.
W dzisiejszym meczu grupy E Pucharu UEFA Bayer 04 Leverkusen podejmuje na własnym stadionie Sparte Prage. Gospodarze tego spotkania znajdują się na 4 pozycji w tabeli grupy E z dorobkiem 3 punktów na swoim koncie po 2 spotkaniach, natomiast Sparta Praga obecnie znajduje się na 3 pozycji z dorobkiem 4 punktów po 3 kolejkach. Gospodarze w Bundslidze radza sobie całkiem dobrze i na chwile obecną znajduują się na 4 pozycji z 27 punktami na koncie. W ostatniej kolejce ligowej pokonali Herte 0:3. Natomiast jeżeli chodzi o Prage to w czeskiej lidze znajduje sie obecnie na 3 pozycji z dorobkiem 27 punktów. Zaś w ostatniej kolejce Sparta zremisowałe bezbramkowo z Ostravą. Porównując statystyki oraz składy obydwu zespołów zdecydowanym faworytem dzisiejszego spotkania sa Gospodarze. Ponadto jeżeli dodać do tego doświadczenie obydwu drużyn na arenie międzynarodowej, również przemawia ono na korzyść gospodarzy. Dlatego właśnie moim zdaniem Bayer w pełni wykorzysta atut własnego boiska i pokona swojego rywala zdobywając komplet punktów który pozwoli mu na awans w tabeli grupy E.
06.12.2007 # 18:15 # Spartak Moskwa - Fc Zurich (Hc 0:1) # 1 # 2.85 # Expekt
Siłą Spartaka jest własny stadion. To własnie u siebie wygrał 2:1 z Bayerem Leverkusen. Szwajcarzy nie są jakąś przesadnie mocną ekipą. Spartak sezon już skończył, Puchar UEFA to jedyne rozgrywki na jakich się skupiają, więc dziś powinni na świeżości spokojnie ograć przeciętnego rywala.
Juande Ramos pytany o to jak wazne sa dla niego rozgrywki pucharowe stwierdzil, ze zawsze najwazniejszy jest kolejny mecz i to na nim sie najmocniej skupia. Jednak, biorac pod uwage sytuacje Kogutow w lidze mozna poddac w watpliwosci slowa trenera. Tylko punkt przewagi nad strefa spadkowa, a w persepktywie mecz z Manchesterem City. Jestem przekonany, ze dzis ustalajac sklad trener napewno bedzie myslal o tym waznym spotkaniu. Nie twierdze, ze Puchar UEFA dla Kogutow jest malo istotny, ale nawet w przypadku porazki dzisiaj, zachowuja szanse na awans. Z drugiej strony jest Anderlecht, ktory bedzie mial atut wlasnego boiska, a jesli chce awansowac juz dzisiaj i nie przejmowac sie meczem z Getafe, potrzebuje zwyciestwa. Reasumujac, obecna forma Tottenhamu (zero wygranych wyjazdowych w lidze), sytuacja w tabeli ligowej (zagrozenie spadkiem), dobry bilans domowych spotkan Anderlechtu (4-2-1), pozwalaja przypuszczac ze to gospodarze dzisiaj zwycieza.
FC Bayern München - Aris Thessaloniki (0:1) # 1 # 1,60 # bet-at-home
W dzisiejszym spotkaniu grupy F Pucharu UEFA Bayern Monachium podejmuje na włąsnym stadionie Aris Thessaloniki. Gospodarze tego meczu w chwili obecnej znajdują się na 3 pozycji w tabeli z dorobkiem 5 punktów na swoim koncie, i bilansem bramek wynoszącym 6:5. Natomiast goscie w chwili obecnej znajdują się na 2 pozycji w tabeli z dorobkiem równiez 5 punktów na swoim koncie ale bilansem bramek wynoszacym 5:2. Bayern w ostatniej kolejce Bundesligi bezbramowo zremisował z Hertą natomiast Aris w ostatniej kolejce pokonało Skode Xanthi 2:0. Porównując statystyki obydwu zespołów trudno jest wskazac zdecydowanego faworyta w tym spotkaniu. Dużym plusem dla Bayernu jest z pewnościa fakt że gra przed włąsną publicznościa. Moim zdaniem Gospodarze są bardziej doświadczonym i dużo lepszym zespołem od gości i to oni powiini wyjśc zwyciesko z tego pojedynku. Moim zdaniem mecz zakończy się wysokim zwycięstwem gospodarzy.
Getafe aby wyjsc z grupy nie moze tego meczu przegrac, a dlaczego go wygra? Bo Anderlecht dawno nie bym taki slaby, nawet w swojej rodzimej sredniutkiej belgijskiej lidze im sie nie wiedzie. Ostatnie 10 ligowych meczow to w ich wykonaniu 2-4-4. Porazki z takimi druzynami jak St.Truiden i Germinal oraz remisy z Cercle i Roeselare chwaly im nie przynosza. Getafe dla odmiany w supersilnej lidze hiszpanskiej ma blians 10 ostatnich meczow: 5-1-4. Dla mnie wystarczy aby po takim kursie obstawic jedynke.
_________________ Na przekór złemu losowi, przekrętom i innym przeszkadzaczom ... gram. No a od jakiegos czasu musze dodac: stop gnidom w mundurach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach