Inter Mediolan kompletnie zawalił pierwsze spotkanie z Fenerbahce. Osłabieni Włosi musieli uznać wyższość gospodarzy. W ostatniej kolejce, w meczu na własnym stadionie z PSV było już znacznie lepiej. Podopieczni Roberto Manciniego, wysoką formę potwierdzają również na krajowych boiskach. W ostatnich trzech meczach wygrali kolejno z Regginą (1:0), Napoli (2:1) i AS Romą (4:1). Grający na własnym stadionie Rosjanie jednak z pewnością nie poddadzą się bez walki. Po remisie z Fenerbahce CSKA wygrała bowiem dwa spotkania ligowe z Luch - Energią (1:0) i Tom Tomsk (4:0).
Gospodarze znajdują się ostatnio w całkiem dobrej formie. Nie licząc wyjazdowej porażki z Interem radzą sobie doskonale. W ostanich meczach ligowych pokonali Willem II Tilburg (3:0) i VVV Venlo (3:1). Goście w swojej lidze również radzą sobie całkiem dobrze. W ostatniej kolejce pokonali Konyaspor 4:1. Jednak już ich ostatnie dwa wyjazdy to tylko remisy z Vestel i Bursasporem. Biorąc pod uwagę klasę dotychczasowych rywali o dobry wynik w Eindhoven będzie zdecydowanie trudniej.
Arsenal, mimo odejścia Thierry'ego Henry do FC Barcelony, radzi sobie w tym sezonie doskonale, zarówno w Premiership jak i w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Goście z Czech, z pewnością po zwycięstwie ze Steauą chcą walczyć o kolejne punkty, jednak jak pokazał wyjazdowy mecz z Sevillą do najlepszych drużyn w Europie jeszcze sporo im brakuje.
Wiek: 20 Dołączył: 11 Mar 2007 Posty: 453 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-07, 14:02
Steaua Bukurešt - Sevilla handicap (1:0) X
Sevilla jesli chce wyjsc z grupy musi dogonić niepokonany jak dotąd Arsenal. Co prawda będzie to trudne bo lider grupy spisuje sie znakomicie. Nie stracili ani jedenj bramki. Sevilla i Steaua grali juz ze soba koncząc wygrana Sevilli 2:1. Wygrywając przewaga jednego gola i to na wlasnym boisku skłoniło mnie to że jesli dzis miała by być powtórka z poprzedniego meczu i wygrana Sevilli to nie zapowiada sie na spektakularną przewagę tak jak we wczorajszym meczu Liverpool'u 8:0. Przewaga jednego gola to max na co ich stać
Broniący mistrzowskiego tytułu w Serie A Inter Mediolan radzi sobie w tym sezonie całkiem nieźle. Co prawda w ostatniej kolejce tylko zremisował z Juventusem Turyn jednak pozwoliło to Mediolańczykom utrzymać prowadzenie w tabeli. Również w Champions League Włosi znajdują się na prowadzeniu w swojej grupie.Gospodarze przed tym spotkaniem mają jednak spore problemy z zestawieniem pierwszej jedenastki.
W poprzednim spotkaniu tych zespołów w Eindhoven padł bezbramkowy remis. Goście jednak od 65' minuty grali w osłabieniu po czerwonej kartce Deivida, więc w tej sytuacji jeden punkt z pewnością jest dla nich dobrym osiągnięciem. Największą stratą dla PSV w obliczy walki o awans do kolejnej fazy rozgrywek jest odejście trenera Ronaldo Koemana do Valencii. Jego miejsce zajął dotychczasowy drugi trener Jan Wouters. Różnicę pomiędzy nimi widać było już w pierwszym spotkaniu bez Koemana, w którym PSV przegrał z Heerenveen 1:2.
Arsenal Londyn to najlepszy zespół tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Lider Premiership w dotychczasowych trzech meczach zdobył komplet punktów, nie tracąc przy tym ani jednej bramki. Kanonierzy kolejno rozbili Sevillę (3:0), Steauę Bukareszt (1:0) i Slavię Praga aż 7:0.Slavia po kompromitacji z Kanonierami tylko zremisowała w lidze ze Slovanem Liberec 1:1 a w ostatniej kolejce skromnie pokonała u siebie FK Teplice.
Sevilla z sześcioma punktami na koncie zajmuje drugą pozycję w tabeli grupy H. Hiszpanie są obok Arsenalu głównym faworytem do awansu jednak aby zapewnić sobie spokojne miejsce w kolejnej fazie, będą musieli postarać się o trzy punkty w meczu ze Steauą. Po porażce w pierwszym meczu 1:2, Steaua z pewnością będzie liczyć na pierwsze punkty w tej edycji Champions League. Jednak Sevilla, nie będąc pewna swojego awansu również zagra na 100 % możliwości.
Po troche niespodziewanym odejsciu Koemana do Valencii, PSV odnioslo swoja pierwsza porazke w lidze z Heereveen. Heerenveen wcale nie prezentowalo sie w tym meczu jakos szczegolnie dobrze. Popelniali duzo bledow notowali duzo strat, jednak PSV nie potrafilo tego wykorzystac. Sytuacje bramkowe marnowal przede wszytskim Farfan, ktory jest kompletnie bez formy, a to duze oslabienie PSV. Obrona rowniez zagrala slabo, czego efektem bylas samobojcza bramka Kromkampa na 2:1 dla Heerenveen. Fenerbahce rowniez nie gra porywajaco, ale wygralo derby z Besiktasem, a takze grajac w oslabieniu zdolalo zremisowac z PSV dwa tygodnie temu. W srode to Turcy graja u siebie, a to jest dla nich duza przewaga, o czym przekonal sie juz Inter, a tym bardziej przekona sie bedace w lekkim dolku i opuszczone prze trenera PSV.
Po sensacyjnej porażce w pierwszym meczu Włosi napewno tym razem nie zlekcważą rywala. Mediolańczycy pałają żądzą rewanżu za porażkę w Stambule i napewno będą bardzo zdeterminowani. Składem dysponują znacznie lepszym, w dodatku grają u siebie, a Tureckie zespoły w meczach wyjazdowych raczej nie brylują(przykład Besiktasu z Liverpoolem). Zapowiada się więc pewna wygrana gospodarzy.
CSKA na razie nie zaliczyło wygranej u siebie w tym sezonie LM. To ciężki teren i zawsze sie coś udawało ugrać. Akurat PSV jest do tego doskonałą okazją. Z silniejszymi rywalami na wyjazdach traci punkty. I mimo starań w tym meczu ciężko będzie wygrać Holendrom mimo że w dalszym ciągu mają szanse na awans.
Jutro arcyciekawie zapowiada się spotkanie pomiędzy Kanonierami z Londynu i Sevillą. "The Gunners" Są faworytami ponieważ przewyższają Portugalczyków formą. Cesc Fabregas, Tomas Rosicky i Mathieu Flamini wspaniale prezentują sie w lidze i liczę, że to oni ustanowią wynik meczu.
niestety w meczu niezagrają Gallasa, Clichego i Adebayora, lecz Arsene Wenger ma do dyspozycji dobrze spisujących sie w treningach zmienników.
Gracze Sevilli pamiętają pierwszy mecz w LM z Arsenalem, w którym przegrali 3-0 i presja, która na nich ciąży z tego powodu może zdecydować o wyniku meczu.
Gra jaka Sevilla w ostatnich tygodniach prezentuje w lidze jest kompromitująca dla trenera i kibiców. Trzy mecze i tylko 1 pkt świadczą iż coś niedobrego stało się w klubie.
Liczę, że Arsenal da Sevilli porządną lekcję gry w piłkę i wygra
W spotkaniu ligowym z Realem Mallorca piłkarze FC Sevilla pokazali, że nie są już tym zespołem, który dwukrotnie potrafił sięgnąć po Puchar UEFA. Zgoła odmiennie prezentuje się z kolei w tym sezonie Arsenal Londyn. Podopieczni Arsene'a Wengera grają wyśmienicie zarówno w Premier Legaue, jak i Lidze Mistrzów i wiele wskazuje na to, że ten sezon może należeć do nich.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach