Eintracht znakomicie radzi sobie na swoim stadionie, gdzie tylko raz stracił punkty. W czterech pozostałych spotkaniach gospodarze tryumfowali i zdobyli aż 12 ze swoich 15 punktów. H96 skuteczniej gra na wyjeździe niż u siebie. Na obcych stadionach drużyna Dariusza Żurawia wygrała dotąd trzy z pięciu spotkań. a atmosferę w zespole Eintrachtu nie wpłynie za dobrze ostatnia wysoka porażka z FC Nürnberg (1:5). Niemniej jednak w poprzednim sezonie to gospodarze byli górą, zwyciężając 2:0.
Arminia po rewelacyjnym początku sezonu też ostatnio obniżyła loty co przełożyło się na jej pozycję w lidze. Gracze Ernsta Middendropa nie wygrali od czterech spotkań wliczając w to blamaż z Werderem Brema (1:8) i zajmują 12 pozycję.W historii pojedynków nieco lepsi są gospodarze którzy wygrali trzy spośród pięciu meczy, raz lepsi byli gracze Energie w sezonie 2003/04. Dla zespołu z Bielefeld to zapewne najlepsza szansa na zdobycie trzech punktów tym bardziej że trener Middendrop będzie miał do dyspozycji prawie wszystkich podstawowych graczy.
Dotychczas oba zespoły spotykały się ze sobą ośmiokrotnie. Dwukrotnie wygrała Hertha trzy razy lepsi okazali się goście. Karlsruhe w meczach wyjazdowych gra jak na razie bardzo dobrze, wygrali cztery z pięciu spotkań a lepszy bilans ma tylko Bayern Monachium. Trener Karlsruhe Edmund Becker ma do dyspozycji wszystkich swoich podstawowych graczy i to właśnie gościom dajemy większe szanse w tym meczu. Hansa co prawda gra już lepiej niż w pierwszych pięciu spotkaniach sezonu ale nadal forma zawodników trenera Pagelsdorfa pozostawia wiele do życzenia.
Górą zdecydowanie częściej byli gospodarze (wygrali 10 z 18 spotkań). W obecnym sezonie piłkarze z Zagłębia Ruhry nie spisują się zbyt dobrze i znajdują się w strefie spadkowej. Zespół prowadzony przez Marcela Kollera nie wygrał w ostatnich siedmiu meczach w Bundeslidze i tylko raz zremisował. Na domiar złego w sobotę nie zagra kapitan VfL Tomasz Zdebel którego dopadła kontuzja stawu skokowego. Pozostali gracze są zdrowi jednak morale zespołu nie jest najlepsze.Hertha w ostatnim spotkaniu przegrała wprawdzie z Werderem ale pokazał się z dobrej strony i na własnym boisku będzie bardzo groźna.
Przesunęli się dzięki temu z 13 pozycji w tabeli na drugą. W Lidze Mistrzów gracze Tomasa Schaafa pokonali Lazio Rzym. W pojedynkach pomiędzy tymi zespołami lepsi są gospodarze którzy z dotychczasowych 38 spotkań wygrali 17 a tylko 11 razy schodzili z boiska pokonani.
Jednak ostatnia postawa zespołu Schalke nie napawa optymizmem, porażki z Karlsruhe i Chelsea oraz remis z Hansą w Rostoku wywołały nerwowość w zespole. Trener Mirko Slomka będzie musiał dać szansę innym piłkarzom. Pomimo krytyki w bramce na pewno znajdzie się Manuel Neuer, zagrać powinien także w pomocy Peter Lövenkrands, a w ataku Kuranyi.
W tym sezonie gospodarze grają fatalnie, i nie wygrali już od pięciu spotkań wliczając w to ostatni mecz w Lidze Mistrzów z Olympique Lyon. Prasa niemiecka już spekuluje kto może zastąpić Veha i wydaje się, że tylko szybka zmiana stylu gry może uratować jego posadę.Zdecydowanie mniejszy problem ma Michael Skibbe trener Bayeru. Na ławce zasiądzie jedynie napastnik Gekas którego zastąpi Papadopulos. W meczu tym ciężko wskazać faworyta jednak w obecym czasie lepiej prezentują się goście.
Wolfsburg na własnym boisku nie gra zbyt pewnie i skutecznie (porażki z Karlsruhe i Arminią). Gracze Felixa Magatha na własnym stadionie strzelali dotychczas nie więcej niż jedną bramkę i wygrali tylko raz w przedostatniej kolejce z Hansą Rostock (1:0). W zespole Volkswagena od pierwszych minut zagra Jacek Krzyżówek a miejsce kontuzjowanego Dejagaha zajmie najprawdopodobniej Christian Gentner lub Daniel Baier. W ataku powinniśmy zobaczyć Brazylijczyka Edinaldo Grafite (1 bramka), wspieranego przez rodaka Marcelinho (dotychczas 2 gole).
Historia tych pojedynków sięga lat 60-tych a dotychczas zespoły te spotykały się ze sobą 76 razy. Częściej górą byli gracze Bayernu którzy wygrali 36 razy, żółto-czarni na swoją korzyść rozstrzygnęli jedynie 18 pojedynków. W ostatnim spotkaniu w styczniu 2007 roku w Dortmundzie wygrała Borussia 3:2. W tym sezonie dużo lepiej grają goście z Bawarii, którzy po 10 kolejkach jeszcze nie przegrali i odnotowali najlepszy stosunek w bramkach w historii Bundesligi na tym etapie rozgrywek (27:4).Gracze Borussi zajmują obecnie 11 miejsce i grają w kratkę. W ostatniej kolejce zremisowali z Bayerem Leverkusen ale zdarzały im się także bardzo nieudane spotkania na Signal-IdunaPark jak porażka z MSV Duisburg.
Zdecydowanie lepsze nastroje panują w ekipie HSV. Podopieczni Huuba Stevensa nie przegrali od ośmiu spotkań, licząc występy w lidze i Pucharze UEFA. Dzięki temu zajmują wysokie, trzecie miejsce w Bundeslidze, a ewentualna wygrana w Duisburgu pozwoli im odskoczyć drugiemu w tej chwili Werderowi na dwa punkty. W historii spotkań obu zespołów Duisburg po raz ostatni wygrał w sezonie 1997/1998 (3:0). Ogólny bilans w Bundeslidze jest na korzyść ekipy z Hamburga, która zwyciężyła w 25. spotkaniach (na 54. rozegrane). Poprzednio oba zespoły spotkały się ze sobą dwa sezony temu. Wówczas HSV dwukrotnie był lepszy, wygrywając po 2:0.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach