Glasgow Rangers całkiem nieźle rozpoczęło obecny sezon. W ssześciu meczach zespół ten zgromadził na swoim koncie 15 punktów, pierwszą porażkę odnosząc dopiero w ostatni weekend z Heart of Midlothian (2:4).VfB w do tej pory prezentuje się co najwyżej przeciętnie. Bo tylko dwa zwycięstwa i jeden remis w pięciu spotkaniach to zdecydowanie za mało jak na ambicje tego klubu.
Katalończycy jednak od samego początku sezonu w La Liga nie zachwycają. Leo Messi, Samuel Eto'o, Ronaldinho i wspomniany Henry do tej pory w trzech spotkaniach Primera Division zdobyli zaledwie dwa gole, i to ze słabym Athleticiem Bilbao Nie zmienia to faktu, że Barca dysponuje wielkim potencjałem i może zupełnie inaczej rozpocząć swoją przygodę z Ligą Mistrzów. Lyon jednak mimo odejścia kilku kluczowych piłkarzy, jak choćby Eric Abidal, reprezentujący teraz właśnie barwy Barcelony, w lidze francuskiej radzi sobie całkiem nieźle. Oba zespoły po raz ostatni spotkały się w Lidze Mistrzów w 2001 roku. Wtedy dwukrotnie górą była Barca, wygrywając u siebie 2:0 i na wyjeździe 3:2.
Rzymianie potwierdzili swoje aspiracje wygrywając w ostatniej kolejce z Regginą 2:0, po bramkach Juana i właśnie Totti'ego. Wcześniej w rozgrywkach Serie A, Roma rozprawiła się z Sieną i Palermo. Trzy zwycięstwa i pozycja lidera z pewnością robi wrażenie nie tylko na Dynamo, ale również na pozostałych rywalach z grupy F. Dynamo w rozgrywkach ukraińskiej Premier League jak do tej pory zajmuje trzecie miejsce, tracąc do prowadzącego Shakhtara już siedem punktów.
Manchester po słabym starcie sezonu powoli wraca do formy i wspina się w ligowej tabeli. W ostatniej kolejce podopieczni Sir Alexa Fergusona szczęśliwie pokonali na wyjeździe Everton a decydującego gola dopiero w 83' minucie zdobył Vidic. Sporting w lidze portugalskiej radzi sobie całkiem nieźle. Dotychczas musiał uznać tylko wyższość FC Porto, z którym przegrał 0:1. Zdecydowanym faworytem jest zespół gości. Gospodarze co najwyżej mogą pokusić się o remis.
Oba zespoly laczy jedno - zaczely swoje rozgrywki ligowe ponizej oczekiwan. Jednak w przypadku Barcy powodem slabego startu jest ewidentnie slabsza forma pilkarzy i tranfsery ktore sa troche przereklamowane, wiele osob twierdzi ze glowna gwiada Henry nie pasuje do tego zespolu i dlatego nie pokazal jeszcze nic ciekawego. Slaby start Lyon wiele osob uwaza za zaslone dymna przed rozgrywkami w Europie. Lyon na wlasnym podworku panuje niepodzielnie od kilku sezonow i zwyczajnie moze sobie pozwolic na starte paru punktow. Pilkarze z Francji chcieliby wreszcie osiagnac cos wiecej w LM i sadze ze moze to byc wlasnie ten sezon. Dzisiaj licze na to Benezma i spolka wykorzystaja slaba forme katalonczykow i pokaza na samym poczatku o co bede grali w tej edycji LM..
Gospodarze są cieniem drużyny z poprzedniego sezonu. Wprawdzie są dalej bez porażki na swoim boisku w Bundeslidze ale trzy wygrane które odnieśli padły z drużynami zamykającymi tabele, a jedyny remis z Schalke padł w pierwszym meczu w sezonie. W poprzedniej kolejce przegrali w Glasgow mając mecz przynajmniej na remis jeszcze w 65 minucie. Barcelona za to idzie do góry i wygrała wszystko co miała wygrać w założeniu. Nastroje więc są dobre a pozycja trenera ocalona. Do tego 10 bramek w trzech meczach ligowych w tak silnej lidze jak hiszpańska daje dobre rokowania na ten mecz i wyższy wyniki niż jednobramkowy.
VfB po wywalczeniu mistrzostwa jakby osiadło na laurach i w Bundeslidze po ośmiu kolejkach zajmuje dopiero 10. miejsce. W pierwszej kolejce Ligi Mistrzów podopieczni Armina Veha zagrali przyzwoicie, ale chociaż prowadzili na wyjeździe z Glasgow Rangers, przegrali 1:2. Barca z kolei od zwycięstwa 3:0 nad Lyonem 19 września rozpoczęła znakomitą serię. Podopieczni Franka Rijkaarda wygrali potem trzy kolejne mecz w Primera Division, pokonując kolejno Sevillę (2:1), Real Saragossa (4:1) i Levante (4:1).
W pierwszym spotkaniu dowodzeni przez Alaina Perrina piłkarze Olimpique Lyon zagrali słabo i ulegli na Campo Nou FC Barcelonie aż 0:3. Zdecydowanie lepiej rozgrywki rozpoczęli za to piłkarze Glasgow Rangers pokonując w spotkaniu przed własną publicznością niemiecki VfB Stuttgart 2:1.Rangersi z kolei w Scottish Premier League idą łeb w łeb z Celtikiem Glasgow i zajmują obecnie drugą pozycję, ustępując The Boys tylko różnicą strzelonych bramek. Trener Walter Smith wierzy w zespół i uważa, że jego podopieczni mogą siegnąć zarówno po mistrzowski tytuł, jak i sprawić sporą niespodziankę w LM
Kilka miesięcy temu Giallorossi wygrali u siebie 2:1 i wydawało się, że mogą wyeliminować United. Ci jednak na swoim stadionie nie dali szans rywalom, gromiąc ich 7:1. Goście na pewno pamiętają jeszcze o tej kompromitacji, a nie będzie im także łatwo zapomnieć o porażce 1:4 z Interem, którą ponieśli w ostatnią sobotę. Wcześniej jednak podopieczni Luciano Spallettiego prezentowali się bardzo dobrze i nie przegrali właśnie aż do ostatniego weekendu. Czerwone Diabły z kolei grają w tym sezonie bardzo oszczędnie. United wygrali ostatnie pięć spotkań, nie tracąc w nich żadnego gola, ale aż czterokrotnie zwyciężali 1:0. Tylko Chelsea dała sobie wbić dwie bramki.
Dynamo, co prawda w ostatnich spotkaniach ligowych nie zachwyca. W weekend przegrało z FK Naftovyk 0:1. Wcześniej już jednak radziło sobie całkiem nieźle wygrywając z Tavriyą, Metalurgiem i FC Kharkiv. Sporting w ostatniej kolejce zdołał zremisować w niezwykle prestiżowym pojedynku z Benifką. Portugalczycy jednak z pewnością stracili sporo sił na derbowy bój. Dodając do tego daleką podróż do naszych wschodnich sąsiadów trudno spodziewać się po nich wspaniałej i szybkiej gry przeciwko Dynamo.
Mecz ostatniej szansy dla obu drużyn. Kto przegra jest poza stawką i nawet nie wejdzie do pucharu UEFA.Remis w zasadzie eliminuje obie drużyny z dalszych gier W LM. Jednak to Lyon prezentuje się lepiej i wygrywa swoje spotkania ligowe. Stuttgart natomiast ulega każdemu bardziej liczącemu się rywalowi. Poza pierwszym dobrym meczem w Glasgow pozostałe mecze jakie potem rozegrał to klęska. Morale w zespole musi być fatalne. Możliwe że poleci trener. Ostatni porażka, pogrom w Hamburgu tylko sprawę pogorszył. Lyonu natomiast nie należy jeszcze skreślać. W wypadki porażki Glasgow i wygranej w Niemczech ich szanse na awans pozostają realne. Zwłaszcza że jeszcze zagrają u siebie z Niemcami i Barceloną (gdzie zawsze mogą osiągnąć choćby remis. A Rangers jeszcze muszą pojechać do Barcelony gdzie raczej są skazani na porażkę.
W dzisiejszym meczu Dynamo Kijów podejmuje na własnym stadionie Mistrza Angli Manchester United. Podopieczni Sir Alexa Fergusona zajmuja obecnie 1 miejsce w grupie F z kompletem punktów. Jak narazie pokonali 1:0 zarówno Romę jak i Sporting Lisbone. Czerwone diabły po fatalnym początku sezonu w lidze Angielskiej teraz odrabiaja straty pomimo wielu kontuzji. W ostatniej kolejce pewnie pokonali Aston Ville 4:1. Jeżeli chodzi o Gospodarzy to grupie F LM znajdują się na ostatnim 4 miejscu z dorobkiem 0 punktów. Nieco lepiej spisują się w swojej rodzimej lidze gdzi na chwile obecna znajdują się na 3 pozycji ze stratą 7 punktów do lidera Shakhtara Donetsk. Porównując statystyki oraz składy i formę obydwu druzyna zdecydowanym faworytem tego spotkania są Czerwone Diabły, którzy uchodzą za faworytów nie tylko do wygrania grupy F, ale równierz całej edycji Ligi Mistrzów. Moim zdaniem podopieczni Sir Alexa Fergusona pewnie pokonaja dzisiejszego rywala i umocnią się na prowadzeniu w tabeli.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach