Forma Valencii w ostatnich tygodniach wyra?nie wzros?a. Ches znowu w??czyli si? do walki o tytu? mistrza Hiszpanii, a ta ci?gnie ze sob? znaczn? popraw? atmosfery w dru?ynie, która jest zdeterminowana do walki o najwy?sze cele. Getafe mimo ?e niedawno zremisowa?o i z jutrzejszym rywalem i z Barcelon?, wydaje si? byc dru?yn? jedynie w?asnego boiska. Na wyjazdach w tym roku lokalny rywal Valencii gra bardzo kiepsko. Gospodarze po remisie w pierwszym meczu musz? wygrac je?li my?l? o nastepnej rundzie, co w obecnej formie nie wydaje si? trudnym zadaniem. To derby regionu i napewno kibice Valencii oczekuj? od swoich pupili wysokiej wygranej. Przed rokiem by?o tu 3:0. Powtórka z rozrywki?
Ostatnio zmieniony przez dj600wojt 2007-01-17, 08:51, w całości zmieniany 1 raz
W ostatnim środowym meczu ćwierćfinału Pucharu Króla Barcelona niespodziewanie przegrała u siebie z Realem Saragossa 0:1.
Tym samym zespół z La Romareda jest bliski wyeliminowania Blaugrany z tych rozgrywek po raz trzeci w ciągu ostatnich paru lat.
Od początku więcej z gry mieli gospodarze, ale to Real jako pierwszy miał dobrą okazję. Po indywidualnej akcji strzelał Andres D'Alessandro, lecz spudłował. Jak się okazało, było to jedno z kilkunastu niecelnych uderzeń tego wieczoru. W jego ślady poszedł w 15. minucie Xavi, który jednak pięć minut później się poprawił i strzelił celnie. Na posterunku był jednak Cesar, który stanął na wysokości zadania.
Barca nadal przeważała, ale szczęście jej nie sprzyjało. W 30. minucie strzelał Andres Iniesta, lecz Gabriel Milito wybił piłkę z linii bramkowej. Potem na listę strzelców próbowali wpisać się z kolei Diego Milito i Oleguer Presas, ale zarówno napastnik Saragossy, jak i obrońca Barcelony spudłowali.
W 41. minucie dla odmiany celnie uderzył Oscar, lecz Albert Jorquera nie dał się zaskoczyć. Kilkadziesiąt sekund później bramkarza gospodarzy uratował słupek, w który piłka trafiła po strzale Sergio Garcii i do przerwy wynik nie uległ zmianie.
Druga połowa rozpoczęła się od okazji dla Blaugrany. Z rzutu wolnego przymierzył Ronaldinho, ale Cesar był na posterunku. Potem podopieczni Franka Rijkaarda razili nieskutecznością. Strzelali kolejno Iniesta, Javier Saviola i ponownie Ronaldinho, ale za każdym razem niecelnie.
Goście nie pozostawiali dłużni i w efekcie spudłowali Oscar oraz D'Alessandro. Jednak Real za trzecim razem zdołał strzelić bramkę. Z rzutu rożnego dośrodkował D'Alessandro, a Carlos Diogo głową z czterech metrów skierował piłkę do siatki.
Barcelona rzuciła się do odrabiania strat, ale ani Iniesta ani Giovanni van Bronckhorst nie potrafili trafić w światło bramki. Zrobił to w 91. minucie Ronaldinho, główkując po dośrodkowaniu Deco, lecz piłka trafiłą w ręce Cesara. Potem w dogodnej sytuacji spudłował jeszcze Saviola i goście mogli po końcowym gwizdku sędziego wznieść ręce w geście tryumfu.
Barcelona - Real Saragossa 0:1 (0:0)
0:1 Diogo 78'
W czwartkowy wieczór na Estadio Ramon Sanchez Pizjuan w ramach ćwierćfinału Pucharu Króla dojdzie do derby Sewilli.
Niewątpliwym faworytem tego spotkania będzie wicelider Primera Division Sevilla, ale Real Betis nie jest bez szans na awans.
W tym sezonie gospodarze wygrali 8 z 9 meczów na swoim stadionie, podczas gdy Betis przegrał 6 z 9 wyjazdowych pojedynków. W ostatniej kolejce ligowej obydwa zespoły zaprezentowały dobrą formę. Sevilla wygrała z Levante 4:2, a goście niespodziewanie ograli Valencię 2:1.
Betis będzie w tym pojedynku poważnie osłabiony. Nie zagrają Damia, Daniel Lembo, David Odonkor, Nano, Edu i Enrique Romero. W dużo lepszej sytuacji są gospodarze, którzy będą już mieli do dyspozycji Jesusa Navasa i Luisa Fabiano.
Na Ramon Sanchez Pizjuan spodziewany jest komplet ponad 45,000 widzów, którzy na brak emocji narzekać na pewno nie będą. Wydaje się, że nawet w przypadku zwycięstwa Sevilli, losy rywalizacji rozstrzygną się dopiero w meczu rewanżowym.
21:00 Sevilla - Real Betis Sewilla
Sędzia: Perez Burrull
Sevilla: Palop - Alves, J. Navarro, Escude, David, J. Navas, Renato, Poulsen, Adriano, Kanoute, Fabiano
Betis: Doblas - Melli, Rivas, Juanito, F. Vega, Assuncao, Capi, Sobis, Vogel, Xisco, Robert
Sevilla jest aktualnie na 2. miejscu w Primera Division z punktem straty do 1. Barcelony. Gospodarze dzisiejszego spotkania w meczach na własnym boisku spisują się znakomicie, w tym sezonie jedynie raz nie udało im się wygrac (1:2 z Mallorcą). Są głównym kandydatem do zdobycia "Pucharu Króla" jak i również całej ligi. Przeciwieństwem Sevilli jest Betis, który w tym sezonie uplasowuje się na dopiero 16. miejscu w lidze, do tego udało im się jedynie raz wygrac w spotkaniu wyjazdowym. Drużyny z Sevilli grały ostatnio ze sobą, wtedy górą byli piłkarze FC Sevilli (3:2). Wszystko wskazuje na to, że dzisiejsze spotkanie rozstrzygnie się, również na ich korzyśc, także do przerwy.
Typ podany przez użytkownika gregor52
Ostatnio zmieniony przez TELE 2007-02-01, 15:47, w całości zmieniany 1 raz
Rozgrywki Primera Division dobiegly juz konca i wydaje sie ze wszystko w hiszpanskiej pilce juz rozstrzygniete... Ale nie przeciez nie wiadomo kto siegnie po Copa Del Rey Sobotniego wieczoru zmierza sie jedenastki Sevilla i Getafe . Oba zespoly moga miniony sezon zaliczyc do bardzo udanych . Sevilla obronila tytul w rozgrywkach Pucharu Uefa i zdobyla w lidze miejsce premiowane gra w Lidze Mistrzow . To ze Sevilla rozegra znakomity sezon nie bylo dla nikogo zaskoczeniem . Bardzo dobry sezon za soba maja pilkarze Getafe i ich nowy trener , ktory po sezonie odchodzi do mocniejszej druzyny . Getafe ukonczylo sezon na 9 miejsce co dla wielu jest niespodzianka , gdyz druzynie Getafe na poczatku sezonu stawiano za cel , aby utrzymac sie bezpiecznie w ligowej stawce . Gdyby pilkarze Getafe dotrzymali kroku takim zespolom jak Atletico czy Saragossa to pilkarze tej druzyny mieliby zapewniony udzial w Pucharze Uefa i spotkanie Copa del Rey byloby spotkaniem mniej waznym . Wlasnie Final Pucharu Hiszpanii to jedyna szansa dla Getafe , aby w przyszlym sezonie zaliczyc debiut w europejskich pucharach . Wedlug mnie zespolowi Getafe ten puchar nalezy sie z przekroju calego sezonu , gdyz wyeliminowali oni w drodze do finalu takie firmy jak: Valencie , Barcelone czy Osasune . Na druzynie Sevilli nie bedzie ciazyla zadna presja , gdyz Ci zawodnicy maja zapewniony udzial w europejskich pucharach . Spotkanie zostanie rozegrane w Madrycie czyli duzo lepiej dla pilkarzy z Getafe . Publicznosc napewno bedzie kibicowala druzynie Getafe , gdyz te miasteczko lezy tylko kilkanascie kilometrow od Madrytu . Czynnikiem , ktory wplynie na zwyciestwo Getafe bedzie wieksza mobilizacja i chcec zagrania z Pucharze Uefa .
boisku podejmie Sevillę. Pierwszy mecz zakończony wynikiem 1:0 dla dzisiejszych gości stąd ekipa z Madrytu musi na Santiago Bernabeu odrabiać straty. Sezon oprzygotowawczy na pewno nie należy do udanych dla Realu o czym świadczy pasmo porażek, remisów i bardzo słabej gry aczkolwiek ta drużyna ma być gotowa w pełnio formy na sezon a dziś jest to ostateczne przetarcie przed 1 meczem ligi...W Sevilli ostatnio dużo zawirowań dotyczących Daniego Alvesa i jeo przejscia do Chelsea co nie moze sluzyc dobrze atmosferze i raczej grze tego piłkarza... W ostatnich meczach ekipa z Madrytu radzila sobie u siebie po zaciętych meczach z Sevillą i dzis mam nadzieje bedzie podobnie, z bardzo mozliwym rezultatem 1:0 i rzutami karnymi... Aug 11, 07 Super Copa FC Sevilla 1 - 0 Real Madrid May 6, 07 Primera Divi... Real Madrid 3 - 2 FC Sevilla Dec 9, 06 Primera Divi... FC Sevilla 2 - 1 Real Madrid May 16, 06 Primera Divi... FC Sevilla 4 - 3 Real Madrid Jan 15, 06 Primera Divi... Real Madrid 4 - 2 FC Sevilla May 14, 05 Primera Divi... FC Sevilla 2 - 2 Real Madrid Dec 22, 04 Primera Divi... Real Madrid 0 - 1 FC Sevilla Mar 28, 04 Primera Divi... Real Madrid 5 - 1 FC Sevilla
Wiek: 41 Dołączyła: 20 Sie 2007 Posty: 11 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2007-08-20, 07:05
REAL MADRYT co sezon kupuje nowych zawodników wydając przy tym ogromne pieniądze a drużyna i tak gra co najwyżej przeciętnie.Brakuje IM trenera o "twardej ręce",który nie bał by się "gwiazdorów"
1 runda pucharu hiszpanii w której zmierzą się dwie drużyny 2 ligowe a mianowicie
Deportivo Xerez i Racing Ferrol. Gospodarze w tabeli aktualnie na 14 pozycji z 2 remisami natomiast goście na pozycji nr 6 z 1 zwycięstwem i remisem. W ubiegłym sezonie Xerez zaszło do 1/16 finałuy przegrywając po zaciętej walce w dwumeczu z Getafe 2:3 natiomiast Ferrol odpadł juz w 2 rundzie odnosząc porażkę z Badaloną 0:3. W meczach między tymi drużynami w ostatnich sezonach zazwyczaj wygrywało Xerez lub padał remis. May 7, 06 Liga BBVA Deportivo Xerez 2 - 0 Racing Club Ferrol i Dec 3, 05 Liga BBVA Racing Club Ferrol 1 - 1 Deportivo Xerez Jun 12, 05 Liga BBVA Racing Club Ferrol 1 - 2 Deportivo Xerez Jan 16, 05 Liga BBVA Deportivo Xerez 2 - 2 Racing Club Ferrol Apr 27, 03 Liga BBVA Deportivo Xerez 1 - 1 Racing Club Ferrol Nov 24, 02 Liga BBVA Racing Club Ferrol 2 - 1 Deportivo Xerez Mar 23, 02 Liga BBVA Deportivo Xerez 2 - 1 Racing Club Ferrol Nov 4, 01 Liga BBVA Racing Club Ferrol 2 - 2 Deportivo Xerez
Spotkanie Pucharu Hiszpanii .Barcelona to najlepsza ekipa na własnym obiekcie w całej Primera Division 9 meczy 8 zwycięstw i jedena porażka i to ostatnio z Galacticos przy stosunku bramkowym 26-5. Goście natomiast spisują się poniżej oczekiwać wszystkich fanów Na wyjazdach nie błyszczą 1 zwycięstwo 2 remisy i 5 porażek przy bilansie 9-15 co daje im dopiero 18 bilans w lidze na awayu.. Faworytem są gospodarze i nie powinni dziś co najmniej dwoma trafieniami więcej udokumentować swoją przewage.
Santander bardzo wysoko plasuje się w tabeli 1 ligi. Znajduje się w zasadzie na równi z takimi drużynami jak Espanyol, Atletico i Villareal. Te wyniki są pewną niespodzianką. Jednak mimo dobrej gry może nie starczyć na tyle siły aby utrzymać tak wysokie miejsce w lidze tak silnej i wyrównanej. Dlatego tez puchar może być przepustką do gry w pucharze UEFA. A że Barcelona i Real nawet jakby grały w finale pucharu to i tak wybiorą grę w lidze mistrzów gdyż trudno sobie wyobrazić żeby nie zajęły miejsc 1 i 2 na zakończenie ligi. Awans Santander do dalszych gier da im szanse na zagranie w Europie. A Zaragoza gra słabo wyjazdy i nie błyszczy formą. Santander wygrał w Pampelunie ostatnio 2-0, a Zaragoza tylko zremisowała z Mallorca u siebie 2-2. Santander ponadto dosyć dużo punktów zdobywa na swoim boisku.
Imponuje Santander doba grą. Tydzień temu ładne zwycięstwo z Zaragozą w pucharze, potem skromna porażka w Barcelonie. A teraz dobry rywal w pucharze który jest do ogrania na spokojnie. Prezentuje poziom podobny do Zaragozy czy Osasuny które ostatnio Santander pokonał. Pokonał także Bilbao w ostatni meczu na swoim boisku. Bilbao poległo w ostatnim meczu na wyjeździe z Osasuną. Wszystko przemawia na wygrana gospodarzy. Wprawdzie to puchar ale Santander już udowodnił że nie zamierza odpuszczać i że zależy mu na tych rozgrywkach. Bilbao na razie awansowało dzięki wygranej u siebie z Hercules i dwóch remisach z Espanyolem.
Jak dla mnie Puchar Króla w sezonie 2008/2009 zdobędzie FC Barcelona. Po ostatnich nieudanych dwóch sezonach drużyna Dumy Katalonii jest głodna zwycięstw i ma wpojoną przez Guardiolę mentalność zwycięzców. Po za tym dysponuję dość silną ławką co również może mieć znaczenie.
No i mamy w tej pierwszej rundzie z udziałem pierwszoligowców dwie skrajności. Z jednej strony będąca ostatnio w niesamowitej formie Barcelona wygrała swój dwumecz z Benidormem zwyciężając dwukrotnie bez wysiłku po 1-0. Natomiast Real Madryt pożegnał się z rozgrywkami po dwumeczu z 3-ligowym Realem Union. Obrona Królewskich w tym dwumeczu zagrała katastrofalnie - 6 straconych bramek z takim rywalem to kompromitacja.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach