Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj
 YouBet.pl  Blog bukmacherski  Promocje bukmacherskie  Poker  kasyna online  
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat :: Następny temat
10-11 marca 2007 Seria A
Autor Wiadomość
patab 
Bukmaster
freestyle


Wiek: 22
Dołączył: 26 Sty 2006
Posty: 3928
Skąd: Trześniów
Wysłany: 2007-03-08, 21:44   10-11 marca 2007 Seria A

Siena v AC Ascoli 1.65 3.10 5.75
Sampdoria v Cagliari 1.80 3.00 4.75
Torino v Catania 2.10 2.90 3.60
AS Roma v Udinese 1.52 3.50 6.50
Atalanta v Parma 1.85 3.00 4.50
Chievo v Messina 1.80 3.00 4.75
Empoli v Livorno 1.95 2.80 4.25
Inter Milan v AC Milan 2.30 2.90 3.20
Palermo v Fiorentina 2.70 2.80 2.65
Reggina v Lazio 2.60 2.80 2.80

Zapraszam do pisania analiz
Kursy z GB
_________________
LKS Trześniów


Sprzedam Siemens SX1
 
 
 
TELE 
Profesionalista
Ober Fuhrer


Dołączył: 25 Sty 2007
Posty: 1218
Skąd: WWA
Wysłany: 2007-03-12, 13:16   

Cagliari urywa punkty Dorii


W pierwszym spotkaniu 28. kolejki Serie A, na Stadio Luigi Ferraris Sampdoria Genua podzieliła się punktami z jedenastką Cagliari. Blucerchiati wyszli na prowadzenie jeszcze przed przerwą - do siatki rywali trafił Angelo Palombo, zaś jeden punkt gościom zapewnił w drugiej połowie David Suazo.

Sampdoria - Cagliari 1-1 (1-0)

Pierwsi groźną sytuację stworzyli goście. Sardyńczycy przeprowadzili akcję, po której David Suazo był bliski pokonania Luci Castellazziego, jednak golkiper gospodarzy wyszedł z tej sytuacji, nie bez problemów, obronną ręką. W odpowiedzi Cristian Maggio nie popisał się w dogodnej okazji, marnując dobre podanie Fabio Quagliarella.

Z minuty na minutę rosła przewaga gospodarzy, którzy coraz śmielej atakowali. Najpierw Bonazzoli uciekł obrońcom i w sytuacji sam na sam z Fortinem nie zdołał umieścić piłki w siatce, a następnie Franceschini mocnym strzałem próbował dać swojemu zespołowi prowadzenie. Jego strzał poszybował jednak nad bramką gości.

W 34 minucie spotkania wspaniałym krosowym podaniem futbolówkę w stronę Quagliarelli posłał Pieri. Napastnik Dorii strzałem głową zdołał pokonać bramkarza Cagliari, jednak gol został słusznie anulowany, gdyż w momencie podania snajper gospodarzy znajdował się na pozycji spalonej.

Rossoblu odpowiedzieli wkrótce potem. Z rzutu wolnego Castellazziego próbował zaskoczyć Andrea Capone, ale bezskutecznie. Wspaniałym refleksem wykazał się w tej sytuacji golkiper Sampdorii.

Na pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry pierwszej części, przyjezdni skapitulowali. Po pięknym krosowym zagraniu Quagliarelli, piłkę do Palombo odegrał jeszcze Bonazzoli, a pomocnik Blucerchiati wspaniałym uderzeniem z 20 metrów nie dał szans Fortiniemu.

Mimo jeszcze kilku dogodnych sytuacji z jednej jak i drugiej strony, do przerwy wynik nie uległ już zmianie. Po zmianie stron, golkipera gospodarzy dwukrotnie postraszył David Suazo. W obu sytuacjach zabrakło jednak nieco szczęście.

Przy trzeciej próbie, honduraski snajper przyjezdnych w końcu dopiął swego, pokonując Castellazziego uderzeniem z 'czuba' z najbliższej odległości.

W odpowiedzi, Ziegler szukał okazji z rzutu wolnego, jednak ten przeszedł obok dalszego słupka bramki gości. Z drugiej strony próbował ponownie Suazo oraz Pepe, ale w obu przypadkach ofiarne interwencje obrońców gospodarzy uchroniły zespół od straty gola.

Jeszcze przed końcowym gwizdkiem arbitra, obie ekipy miały szanse rozstrzygnąć dzisiejsze zawody na swoja korzyść. Najpierw Cagliari, którego bohaterem mógł zostać Capone, a potem Doria, której komplet punktów zapewnić mógł Fabio Bazzani. Obaj piłkarze zmarnowali jednak dobre okazje i na Stadio Ferraris doszło dziś do podziału punktów.
_________________
Youbet.pl - Co miesiąc 600 PLN do rozdania między uczestników konkursu sponsorowanego przez Sportingbet.

Pokaż że to właśnie Ty jesteś najlepszy !!!
 
 
 
TELE 
Profesionalista
Ober Fuhrer


Dołączył: 25 Sty 2007
Posty: 1218
Skąd: WWA
Wysłany: 2007-03-12, 13:17   

Kolejka remisów we Włoszech


Aż cztery z ośmiu popoułdniownych spotkań dwudziestej siódmej kolejki Serie A zakończyły się podziałem punktów. W najciekawszym meczu Palermo zremisowało 1:1 z Fiorentiną, a bramkę dla Rosanero w swoim debiucie zdobył Cavani, notabene rywal Radosława Matusiaka do miejsca w kadrze sycylijczyków. Polaka, z powodu kontyzji, w tym meczu zabrakło.

US Palermo - ACF Fiorentina 1:1 (0:1)

Palermo od dłuższego już czasu nie imponuje wysoką formą. Po znakomitej pierwszej części sezonu Rosanero zdecydowanie zwolnili i teraz rzadko kiedy udaje im się zdobywać komplet punktów.
Tym razem w meczu z będącą na fali Violą także nie było łatwo. Już w szóstej minucie Toni, były gwiazdor Sycylijczyków, zdobył bramkę, ale nie została ona uznana z powodu pozycji spalonej.

Palermo w 25. minucie powinno zdobyć bramkę, ale wóczas Brienza, mając przed soba pustą bramkę, posłał z dziewiątego metra piłkę nad poprzeczką!
Ta sytuacja szybko się zemściła. Mutu w 33. minucie wykorzystał kontuzję Guany, odebrał mu piłkę, minął jeszcze dwóch obrońców i pokonał Fontanę. Protesty Rosanero na nic się nie zdały, jedynie Di Michele zarobił żółtą kartkę.

W drugiej połowie wydawało się, że sytuacja jest pod kontrolą Violi szczególnie po drugiej żółtej kartce dla Zaccardo, a także czerwonej (jeszcze z pierwszej połowy) dla trenera Guidolina. Tymczasem jednak wprowadzony w 55. minucie Edison Cavani pokazał, dlaczego zapłacono za niego 5 milionów funtów.

Kwadrans po wejściu na boisko Urugwajczyk popisał się znakomitym wolejem z prawej nogi i posłał piłkę w okienko bramki Frey'a. Mimo przewagi jednego gracza do końca meczu nie udało się już Violi wyjść na prowadzenie.
Empoli - Livorno 2:2 (2:0)Cristiano Lucarelli kolejny już raz uratował punkt dla swego zespołu. Na Stadio Castellani Livorno przegrywało w Derbach Toskanii z Empoli juz 0:2. W pierwszej połowie Pratali, po rzucie wolnym oraz Almiron, po rzucie rożnym wyprowadzili swój zespół na prowadzenie. Co więcej od 26. minuty goście grali w dziesiątkę, bowiem za uderzenie Busce' w twarz z boiska wyleciał Pratali.

Tymczasem jednak po zmianie stron świetnie zagrali Amaranto. W 58. minucie Rezaei znalazł się w odpowiednim miejscu i dobił dośrodkowanie Fiore z wolnego, z kolei gola na 2:2 w 93 minucie! zdobył Lucarelli. Znakomicie przymierzając z rzutu wolnego.

Chievo Verona - FC Messina 1:1 (0:0)

Rzu karny w końcówce spotkania rozstrzygnęła losy meczu na Stadio Bentegodi. Od 54. minuty goście grali w dziesiątkę, po czerwonej (drugiej żółtej) kartce dla Angelo Rea.
B Gdy w 73. minucie Sammarco idealnie dobił strzał Pellisiera z rzutu karnego (wybroniony przez Caglioni), wydawało się, że trzy punkty zostaną z Gialloblu. Tymczasem jednak Malago sfaulował w polu karny Marco Zanchi i podyktowaną za to zagranie jedenastkę na bramkę zamienił Rigano.

Od 65. minuty na boisku w barwach Chievo przebywał Kamil Kosowski, ale nic szczególnego nie zaprezentował.
Atalanta Bergamo - FC Parma 1:1 (0:0)

Rezerwowy obrońca Ferdinand Coly zapewnił Parmie cenny punkt w spotkaniu z Atalantą.
Nerazzurri prowadzili od 54. minuty dzięki potężnemu wolejowi Defendi, ale na trzy minuty przed końcem meczu Coly, po asyście Parravicini, doprowadził do remisu.
_________________
Youbet.pl - Co miesiąc 600 PLN do rozdania między uczestników konkursu sponsorowanego przez Sportingbet.

Pokaż że to właśnie Ty jesteś najlepszy !!!
 
 
 
TELE 
Profesionalista
Ober Fuhrer


Dołączył: 25 Sty 2007
Posty: 1218
Skąd: WWA
Wysłany: 2007-03-12, 13:17   

Wygrane Torino i Ascoli

Walczące o utrzymanie w Serie A FC Torino oraz Ascoli zdobyły dziś cenne trzy punkty. Oba zespoły wygrały 1:0 swoje mecze odpowiednio z Catanią oraz Sieną.

FC Torino - Catania 1:0 (0:0)

Catania w dalszym ciągu przeżywa poważny kryzys, od 24 stycznia klub ten nie może zwyciężyć w Serie A, ostatnio zaś coraz częściej schodzi z boiska pokonany.
W starciu beniaminków nie było łatwo wskazać faworyta, ale mimo wszystko więcej szans dawano Torino, które ma 'noż na gardle'. Nowy trener Granata - Gianni De Biasi zdecydował się na ofensywne ustawienie swego zespołu i faktycznie przyniosło to efekt - przewaga celnych strzałów Torino wynosiła siedem do czterech.

Kluczowa okazała się akcja z 76. minuty - Rosina, w swoim stylu przedryblował z piłką pół boiska i bez żadnych kłopotów pokonał Pantenelli.
Siena - Ascoli 0:1 (0:1)

Zupełnie niespodziewanie Ascoli odniosło dziś zwycięstwo na Artemio Franchi. Była to dopiero trzecia wygrana podopiecznych Nedo Sonettiego w sezonie i pozwoliła im awansować na przedostatnie miejsce w tabeli, kosztem FC Parmy.

Początek meczu należał do gospodarzy - m.in. w poprzeczkę trafił Brevi, ale to goście cieszyli się z brmki. W 23. minucie Bjelanović z najbliższej odległości wpakował piłkę do siatki.

Mimo naprawdę wielkiej przewagi Sienie nie udało się odrobić już tej straty, a prawdziwym bohaterem meczu okazał się zastępujący Pagliucę Eleftheropoulos, który wybronił aż dziewięć strzałów.
_________________
Youbet.pl - Co miesiąc 600 PLN do rozdania między uczestników konkursu sponsorowanego przez Sportingbet.

Pokaż że to właśnie Ty jesteś najlepszy !!!
 
 
 
TELE 
Profesionalista
Ober Fuhrer


Dołączył: 25 Sty 2007
Posty: 1218
Skąd: WWA
Wysłany: 2007-03-12, 13:18   

Lazio wskoczyło na podium



Piłkarze Lazio Rzym odnieśli dziś piątą wygraną z rzędu i awansowali na trzecie miejsce w ligowej tabeli, kosztem US Palermo. Tym razem w pokonanym polu pozostawiona została Reggina - na Oreste Granillo Amararanto przegrali 2:3.

Reggina - Lazio Rzym 2:3 (1:2)

Już w pierwszej minucie spotkania bliski szczęścia był Nicola Amoruso, którego strzał głową zatrzymał Peruzzi. Po drugiej stronie, w odpowiedzi, Ledesma z wolnego próbował zaskoczyć Puggioniego.

Trzeci bramkarz Amaranto nie dał się jednak zaskoczyć, podobnie jak przy akcjach Rocchiego z Pandevem.
W 26. minucie gospodarze wyszli na prowadzenie za sprawą Tedesco, który potężnym strzałem z 20. metrów 'zdjął pajęczynę' z bramki Peruzziego. Końcówka pierwszej połowy należała jednak do gości.
W przeciągu dwóch minut Lazio nie tyklo odrobiło straty, ale i wyszło na prowadzenie. W 44. minucie Rocchi przedarł się prawą stroną i wyłożył piłkę Manfrediniemu, a sześćdziesiąt sekund później Pandev został bez opieki przed polem karnym i z piętnastego metra zdobył drugiego gola.

Po zmianie stron wypożyczony z Lazio do Regginy Foggia w fantastyczny sposób doprowadził do remisu. Strzałem z woleja pokonał golkipera Biancoceleste, asystował mu zaś Tedesco.

Ostatnie słowo należało mimo wszystko do gości. W 80. minucie wynik spotkania ustalił rezerwowy Makinwa, który wykończył kontrę strzałem przy bliższym słupku.
_________________
Youbet.pl - Co miesiąc 600 PLN do rozdania między uczestników konkursu sponsorowanego przez Sportingbet.

Pokaż że to właśnie Ty jesteś najlepszy !!!
 
 
 
TELE 
Profesionalista
Ober Fuhrer


Dołączył: 25 Sty 2007
Posty: 1218
Skąd: WWA
Wysłany: 2007-03-12, 13:19   

Roma - Udine 3:1 - bezskuteczny finisz Bianconeri


Zespoły AS Romy i Udinese Calcio odczuwały potrzebę przełamania nieprzynoszących chluby serii meczów bez zwycięstwa. Piłka nożna to momentami bezwzględny sport, gdyż tylko jedna drużyna, spośród dwóch walczących w niedzielny wieczór na Stadio Olimpico, mogła opuścić boisko w glorii zwycięzcy. Dyspozycja dnia i posiadanie w składzie dyrygenta z prawdziwego zdarzenia - Francesco Totti'ego [fot] zadecydowały o zwycięstwie Giallorossi 3:1, mimo że od 60 minuty to goście przeważali, oddając 12 niebezpieznych strzałów na bramkę Doniego. Efektem spóźnionej ofensywy był jedynie honorowy gol Asamoah Gyana.

AS Roma - Udinese 3:1 (2:0)

Podopieczni Luciano Spaletti'ego pragnęli jak najszybciej wyjść na prowadzenie, aby wrócić na ścieżkę cotygodniowych zwycięstw. Bianconeri wydawali się być niezbyt wymagającym rywalem dla ćwierćfinalisty Ligi Mistrzów i wicelidera Serie A. W 1 minucie dał znać o sobie ten, który jeszcze w pierwszej połowie stał się bohaterem fanów Romy - Totti. Po podaniu Rodrigo Taddei, oddał mocny strzał w kierunku bramki Morgana De Sanctisa, lecz minimalnie niecelny. Wydarzenia z 4 minuty zwiastowały ciekawy wyrównany mecz, nic bardziej mylnego. Zagrania niebojącego się indywidualnych pojedynków Sulleya Ali'ego Muntari nie zamienił na gola Giampiero Pinzi, który sprzed pola karnego posłał piłkę obok lewego słupka.

Okres między 26 a 33 minutą to czas indywidualnych 'popisów' obrońcy Udine - Guillame Siqueiry. Najpierw dwukrotnie zmarnował idealne okazje na zdobycie bramki, natomiast na deser zostawlł to co najlepsze - rzut karny dla Giallorossi z powodu jego bezmyślnego zagrania ręką. Do piłki ustawionej na 11 metrze podszedł kapitan gospodarzy, Totti i pewnym uderzeniem w prawy dolny róg otworzył wynik. Zaledwie 7 minut później ponownie skarcił rywali kluczowy piłkarz Spaletti'ego. Dośrodkował niezwykle dokładnie na pole karne, a tam czyhał już Simone Perrotta i dzięki skutecznemu uderzeniu głową w lewy górny róg bramki Udine, podwyższył prowadzenie dominujących niepodzielnie gospodarzy.

Druga część spotkania przyniosła dwie istotne zmiany: zastąpienie winowajcy Siqueiry, Gaetano D'Agostino i kolejnego gola dla Romy. Autorem bramki numer 3 oczywiście Totti. W 60 min. oddał głową strzał nie do obrony, a wydatnie przyczynił się do tego asystujący Daniele De Rossi. Zawodnicy Malesani'ego przestraszyli się najwyraźniej pogromu i postanowili spróbować szczęścia pod bramką Doniego.

Na efekty nie trzeba było długo czekać. Wspomniany D'Agostino, który wziął na siebie ciężar gry ofensywnej swej drużyny, podał na szósty metr do Asamoah Gyana, a Ghanijczyk, znany z występów na Mistrzostwach Świata w Niemczech, skutecznie główkował, pozbawiając Doniego marzeń o zachowaniu czystego konta. Bianconeri atakowali do końca, warto odnotować m. in. strzał D'Agostino w poprzeczkę z rzutu wolnego z 74 minuty oraz paradę golkipera gospodarzy już w doliczonym czasie gry po strzale Antonio Di Natale.

Desperackie, lekko chaotyczne akcje Udine nie zmieniły już wyniku, choć kto wie jak potoczyłby się mecz, gdyby zawodnicy Malesani'ego zdecydowali się wcześniej podjąć bardziej zdecydowane kroki w ofensywie. Francesco Totti to dla Giallorossi prawdziwy skarb, wart każdych pieniędzy, odrobina pracy nad skutecznością zaczyna w przypadku kapitana Romy przynosić efekty.
_________________
Youbet.pl - Co miesiąc 600 PLN do rozdania między uczestników konkursu sponsorowanego przez Sportingbet.

Pokaż że to właśnie Ty jesteś najlepszy !!!
 
 
 
TELE 
Profesionalista
Ober Fuhrer


Dołączył: 25 Sty 2007
Posty: 1218
Skąd: WWA
Wysłany: 2007-03-12, 13:19   

Podsumowanie 27. kolejki Serie A


Niedzielne derby Mediolanu zdominowały 27. kolejkę Serie A, która przyniosła dosyć znaczące zmiany w tabeli.
Inter wygrał z Milanem 2:1, chociaż przegrywał do przerwy 0:1 po golu swojego byłego zawodnika Ronaldo, i umocnił się na prowadzeniu w tabeli.

Nerazzurri nadal mają 16 punktów przewagi nad Romą, która wygrała z Udinese 3:1. Formą błysnął ponownie Francesco Totti, zdobywając dwa gole. Dla 30-letniego zawodnika było to trafienie numer 17 i 18 w tym sezonie.

Na kolejnych pozycjach zaszły spore zmiany. Palermo grające bez kontuzjowanego Radosław Matusiaka zremisowało z Fiorentiną 1:1. Wpadkę Rosanero wykorzystało Lazio, które po ciężkim boju pokonało na wyjeździe Regginę 3:2. Biancocelesti mają obecnie tyle samo punktów co Palermo, które jednak w ostatnim czasie gra dużo słabiej, niż w pierwszej części sezonu.

Punkty straciło za to Empoli, które dosyć niespodziewanie zremisowało u siebie z Livorno 2:2. Podopieczni Luigi Cagni tracą już do Lazio i Palermo cztery oczka i raczej mogą zacząć zapominać o grze w Lidze Mistrzów. To samo dotyczy Milanu, którego trener Carlo Ancelotti przyznał, że wywalczenie czwartego miejsca po porażce z Interem będzie niezwykle trudne. Rossoneri muszą odrobić aż sześć punktów i chociaż nie jest to niemożliwe, to z każdą kolejką będzie im coraz trudniej.

Na kolejnych pozycjach zmian nie było. Fiorentina po remisie z Palermo pozostała na 7. miejscu, a że spotkanie Sampdorii Genua z Cagliari także zakończyło się wynikiem 1:1, Doria nadal znajduje się dwa punkty za Violą. Kolejne dwa oczka mniej mają Atalanta Bergamo, która tylko zremisowała 1:1 z Parmą, oraz Udinese i Catania, która z kolei przegrała z Torino 0:1.

Dla zespołu z północy Włoch było to bardzo cenne zwycięstwo, bowiem pozwoliło mu oddalić się od strefy spadkowej. W tej nadal znajdują się Parma, Ascoli i Reggina. Ascoli wygrywając w Sienie 1:0 po raz pierwszy od dłuższego czasu opuściło ostatnie miejsce w tabeli. Wszystkie trzy zespoły mają jeszcze szanse na utrzymanie, tym bardziej, że wyprzedzaję je Chievo i Messina zremisowały 1:1 i ich przewaga nie jest aż tak duża.
_________________
Youbet.pl - Co miesiąc 600 PLN do rozdania między uczestników konkursu sponsorowanego przez Sportingbet.

Pokaż że to właśnie Ty jesteś najlepszy !!!
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Sitemap
długopisy reklamowe Pozycjonowanie pozycjonowanie nieruchomości szczecin general builders



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
mapa strony |
Akagahara style created by Nash modified v0.7 by warna | |
Forum - BUKOsfera.eu
| Forum Bukmacherskie | Forum bukmacherskie | Forum typujmy.pl | Forum Bukmacherskie | Doradztwo Bukmacherskie | Forum bukmacherskie | Forum Bukmacherskie | liga polska | piłka nożna | siatkówka | liga nba | mlb | wyniki na żywo | bwin | zasady pokera | expekt | sportingbet | sportingbet | typy sportowe | forum bukmacherskie | typy | kasyno | gamebookers | poker | piłka ręczna | szczypiorniak | f1 | formuła 1 | typy bukmacherskie | zakłady bukmacherskie | żużel | typy na żużel | siatkówka | sporty zimowe | unibet | euro 2012 | poker konkursy bukmacherskie | typy bukmacherskie | bingo | typy | wyniki sts | oferty pracy | drukarki etykiet | Opisy gadu-gadu | Posadzki bezpyłowe | geografia-2 | sprzet rehabilitacyjny | dmuchana reklama
Zakłady Bukmacherskie