Finalista zeszłej edycji Ligi Mistrzów - FC Liverpool zagra z trzecim zespołem ubiegłego sezonu w Ligue 1 - Toulouse w III rundzie kwalifikacyjnej do Ligi Mistrzów. Stawką tego meczu jest awans do fazy grupowej. Toulouse w swojej historii zaledwie dwa razy zakwalifikowała się do europejskich rozgrywek, a teraz przyjdzie im się zmierzyć z Liverpoolem, który pięciokrotnie sięgał po Puchar Mistrzów. Francuzi są jednak na fali i w ostatniej kolejce pokonali mistrza kraju - Lyon 1:0, The Reds w pierwszej kolejce Premiership również zwyciężyli pokonując na Villa Park Aston Villę 2:1.
Sparta Praga podejmie czwarty zespół minionego sezonu w Premiership - Arsenal Londyn. Faworytem spotkania są goście, jednak Sparta na własnym terenie jest groźna i ma już ogranie w europejskich pucharach. Arsenal w pierwszej kolejce pokonał Fulham Londyn 2:1. Jednak Kanonierzy aż do 84. minuty przegrywali 0:1 Czesi zdążyli rozegrać już dwie kolejki i Sparta pokonała Slovan Liberec 1:0 oraz bezbramkowo zremisowała z Viktorą Plzen.
Sevilla w minionych dwóch sezonach sięgała po Puchar UEFA. Władze hiszpańskiego klubu oczekują teraz sukcesów w LM. Na spotkaniu z greckim zespołem do składu Sevilli powróci Frederic Kanoute. Nie zagra jednak odsunięty od drużyny przez Juande Ramosa, Dani Alves oraz kontuzjowani Julien Escude, Javi Navarro i Adriano Correia.
Wyniki I spotkan III rundy Eliminacyjnej:
Pierwsze mecz eliminacji do Ligi Mistrzów są już przeszłością. W środę odbyło się 12 pojedynków, a dzień wcześniej stawkę pretendujących do Champions League uzupełniły 4 pary.
Wśród wczorajszych wyników doszukać się można dwóch poważnych niespodzianek. Pierwszą jest porażką Ajaxu na Amsterdam Arena ze Slavią Pargą. Drugą natomiast zaledwie remis Steauy Bukareszt z BATE Borisow.
Oto wszystkie 12 spotkań:
Toulouse FC - Liverpool FC 0:1
Upały, które nawiedzały Francję tego dnia, nie przeszkodziły Liverpoolowi odnieść zwycięstwa. Mimo że temperatura dochodziła w słońcu do 40 stopni Celsjusza, zespół z "Anfield Road" grał jak na faworyta przystało. Zwycięskiego gola strzelił natomiast Andriy Woronin w 44. minucie. Był to gol nie byle jaki, bo naprawdę rzadkiej urody. Zanosi się na to, że w rewanżu Toulouse nie będzie miała wiele do powiedzenia.
Spartak Moskwa - Celtic Glasgow 1:1
Mecz rozgrywany na sztucznej murawie zakończył się remisem. Prowadzenie w 20. minucie gościom dał Hartley po udanej główce. Był to tym samym pierwszy celny strzał Celtów w tym spotkaniu. Gdy wydawało się, że takim rezultatem zakończy się pierwsza połowa, Pavlyuchenko strzelił bramkę do szatni. W drugiej połowie goli już nie oglądaliśmy i w rewanżu sprawa awansu będzie wciąż otwarta.
Tampere United - Rosenborg Trondheim 0:3
Faworyci nie zawiedli. Piłkarze Rosenborga rozbili fińskie Tampere aż 0:3, a bramkami uroczyli nas Koppinen (1) oraz Kone (2). Rewanż w Norwegii i chyba nikt nie ma wątpliwości kto awansuje do fazy grupowej.
BATE Borisov - Steaua Bukareszt 2-2
Wspomniana wcześniej już niespodzianka miała miejsce podczas tego też spotkania. BATE dzielnie walczyło i obięło prowadzenie na minutę przed przerwą. Jednak Steaua za sprawą Goiana w 58. minucie wyrównała, a na 5. minut przed końcem meczu wyszła na prowadzenie, tym razem za sprawą Dicy. W doliczonym czasie gry to jednak gospodarze mieli powody do radości. Bowiem piłkę do siatki rywali wbił Bliznyuk i wlał tym samym nadzieję do serc kolegów przed rewanżem w Rumunii.
Fenerbahce Stambuł - Anderlecht Bruksela 1:0
Nie oglądaliśmy wiele bramek w tym meczu, dokładnie tylko jedną autorstwa Alexa. Rewanż w Belgii i kto wie czy to nie gospodarze drugiego spotkania znajdą się w uprzywilejowanej pozycji.
FK Sarajevo - Dynamo Kijów 0:1
Ten mecz również zakończył się skromnym zwycięstwem 0-1. Jedyną, ale jakże cenną w kontekście rewanżu, bramkę zdobył już na początku spotkania Shatskikh.
FC Zurich - Besiktas Stambuł 1:1
Pierwsza bramka spotkania padła już w 4 minucie, a jej zdobywcą był Delgado, który wyprowadził gości na prowadzenie. Radość trwała długo i trwała by pewnie nadal, gdyby nie wydarzenie z doliczonego czasu gry, kiedy to Alphonse pokonał bramkarza gości. Tym samym wciąż nie ma jednoznacznego faworyta do awansu w tym pojedynku.
Werder Brema - Dinamo Zabrzeb 2:1
Werder odniósł zwycięstwo przed własną publicznością, ale styl w jakim to zrobił pozostawia wiele do życzenia. Przez swoją pewność siebie bremeńczycy stracili gola do szatni i to Chorwaci wychodzili na drugą połowę z jednobramkową przewagą. Jednak już po wznowieniu gry piłka zatrzepotała w ich siatce, a trafienie zaliczył Almeida. Remis utrzymywał się do 85. minuty, wtedy Jensen zapewni gospodarzą wygraną. Werder mógł zapewnić sobie awans już w pierwszym meczu, ale tego nie zrobił i podopieczni Thomasa Schaafa będą musieli sie nieźle napocić, aby zapewnić sobie go w drugim.
Red Bull Salzburg - Szachtar Donieck 1:0
Wzmocniona latem ekipa z Salzburga uporała się z ukraińskim Szachtarem wygrywając 1-0 na własnym terenie. Niespodzianką nazwać tego nie można, bo skład Austriaków dobrze dla nich rokował przed pierwszym gwizdkiem. Nie pomylili się ci co postawili na Red Bulla, jak będzie w rewanżu? Trudno powiedzieć.
FC Sevilla - AEK Ateny 2:0
Tak jak większość śmiała przypuszczać, Sevilla nie miała większych problemów z greckim AEK i wygrała 2:0. Zdobyczą bramkową podzieli się dwaj snajperzy zdobywcy Pucharu UEFA Luis Fabiano i Frederic Kanoute.
Ajax Amsterdam - Slavia Praga 0:1
Wynik tego meczu jest chyba jeszcze większą niespodzianką niż ten, do którego doszło na Białorusi. Ajax na własnym stadionie poległ z czeską Slavią. Prażanie swój triumf zawdzięczają bramce Kalivody z 74. minuty. Rewanż w stolicy Czech, a przed Ajaxem bardzo trudne zadanie.
Sparta Praga - Arsenal Londyn 0:2
"Kanonierzy" podobnie jak Liverpool czy Sevilla lekko uporali się ze swym przeciwnikiem. Dobrze funkcjonował środek pola w ekipie z Londynu, czego dowodem są obydwie bramki właśnie autorstw środkowych pomocników - Fabregasa i Hleba. Rewanż, który odbędzie się na "Emirates Stadium" powinien być tylko formalnością.
Wiek: 41 Dołączyła: 20 Sie 2007 Posty: 11 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2007-08-27, 09:49
SLAVIA PRAGA:AJAX AMSTERDAM( pierwszy mecz 1:0)Ajax jest obecnie w wybornej formie strzeleckiej a w pierwszym meczu obu drużyn tylko nieudolność napastników i pomocników sprawiła ,że Ajax tego meczu nie wygrał(okazji mieli z 8-9) .W obecnej formie Amsterdamczycy wygrają na wyjezdzie i awansują do Ligi Mistrzów inne rozstrzygnięcię byłoby sensacją.
Wiek: 41 Dołączyła: 20 Sie 2007 Posty: 11 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2007-08-27, 09:54
FC Kopenhaga:Benfica (1:2).Benfica bez formy w dwóch ligowych meczach obecnego sezonu strzelili zaledwie jedną bramkę a forma jaką zaprezentowali podopieczni Jose Antonio Camacho jest fatalna.Moim zdaniem Kopenhagę stać na jednobramkowe zwycięstwo i upragniony awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów.
W pierwszym meczu The Reds wygrali we Francji 1:0 i to oni są faworytami.
Niemniej jednak obecna forma każe przypuszczać, że gospodarze nie będą jednak mieli problemów z odniesieniem kolejnego zwycięstwa. Liverpool w Premier League dotychczas nie przegrał, Toulouse tymczasem w Ligue spisują się słabo, a w ostatniej kolejce zremisowali na wyjeździe z OGC Nice 1:1. Po czterech meczach mają na koncie cztery punkty i zajmują dopiero 15. pozycję w tabeli.
Niekwestionowanym faworytem do awansu do fazy grupowej są podopieczni Juande Ramosa, którzy pierwsze spotkanie w Hiszpanii wygrali pewnie 2:0. Równie pewnie wygrali w pierwszej kolejce Primera Division pokonując Getafe CF 4:1 W ekipie z Aten nie ma praktycznie żadnych kontuzji i zespół powinien przystąpić do meczu w najsilniejszym składzie. Z Sewilii nie pojedzie Daniel Alves, Antonio Puerta, Javi Navarro, Adriano Correia, Julien Escude i Khalid Boulahrouz
W pierwszym spotkaniu niespodziewanie padł remis 1:1, co stawia w korzystniejszej sytuacji gospodarzy, aczkolwiek sprawa awansu nie jest przesądzona. Dinamo zremisowało u siebie w lidze z ostatnią w tabeli Dacią Mioveni 1:1. Lazio także nie zaprezentowało się najlepiej w pierwszej kolejce Serie A. Obydwa zespoły będą osłabione w tym meczu. Gospodarze zagrają bez kontuzjowanych Ianisa Zicu, Cosmina Motiego, Flavius Stoicana i Adriana Scarlatache Lazio z kolei będzie osłabione brakiem Stefano Mauriego, Sebastiano Siviglii i Modibo Diakhite, którzy są kontuzjowani. Nie wystąpią także Valon Behrami i Massimo Mutarelli
Zespół prowadzony przez Quique Sancheza Floresa wygrał pewnie pierwsze spotkanie 3:0 po bramkach Vicente, Davida Silvy i Fernando Morientesa i jest praktycznie pewny awansu do fazy grupowej Ligi Mistrzów. W miniony weekend w ramach pierwszej kolejki hiszpańskiej Primera Division Valencia rozegrała bardzo słabe spotkanie i przegrała 0:3 z Villarreal. Valencia z powodzeniem grała w zeszłym sezonie w rozgrywkach grupowych Champions League i wszystko wskazuje na to, że teraz także awansuje do kolejnej rundy
Pierwszy pojedynek zakończył się nieoczekiwanym zwycięstwem czeskiego klubu, a wynik ten stawia Joden w bardzo trudnej sytuacji. Po wspomnianej wpadce w europejskich pucharach, ligowe występy zrobiły ogromne wrażenie. Zwycięstwa z De Graafschap aż 8:1, a następnie z SC Heerenveen 4:1 były potwierdzeniem, że Ajax jest w świetnej formie i wcale nie stoi na straconej pozycji przed rewanżem
W pierwszym spotkaniu w Niemczech podopieczni Thomasa Schaafa z trudem wygrali 2:1 i są faworytami rewanżowej potyczki. W ostatniej ligowej kolejce drużyna z Bremy zaprezentowała się przyzwoicie i odniosła pierwsze zwycięstwo, pokonując 1:0 FC Nürnberg. Dinamo za to idzie jak burza w Chorwacji i po sześciu rundach ma na koncie komplet punktów, i już 22 strzelone gole.
Podział na grupy Ligi Mistrzów w sezonie 2007/2008:
Grupa A:
Liverpool FC
FC Porto
Olympique Marsylia
Besiktas Stambuł
Grupa B:
Chelsea Londyn
Valencia CF
Schalke 04 Gelsenkirchen
Rosenborg Trondheim
Grupa C:
Real Madryt
Werder Brema
Lazio Rzym
Olympiakos Pireus
Grupa D:
AC Milan
Benfica Lizbona
Celtic Glasgow
Szachtar Donieck
Grupa E:
FC Barcelona
Olympique Lyon
VfB Stuttgart
Glasgow Rangers
Grupa F:
Manchester United
AS Roma
Sporting Lizbona
Dynamo Kijów
Grupa G:
Inter Mediolan
PSV Eindhoven
CSKA Moskwa
Fenerbahce Stambuł
Grupa H:
Arsenal Londyn
Sevilla FC lub AEK Ateny
Steaua Bukareszt
Slavia Praga.
Terminarz:
faza grupowa:
1. kolejka - 18/19 września
2. kolejka - 2/3 października
3. kolejka - 23/24 października
4. kolejka - 6/7 listopada
5. kolejka - 27/28 listopada
6. kolejka - 11/12 grudnia
faza pucharowa:
1/8 finału - 19/20 lutego i 4/5 marca
1/4 finału - 1/2 kwietnia, 8/9 kwietnia
1/2 finału - 22/23 kwietnia, 29/30 kwietnia
finał - 21 maja (Moskwa)
Terminy losowań:
1/8 finału - 21 grudnia, Nyon
1/4 i 1/2 finału - 7 marca 2008, Moskwa.
Dyskutujemy w odpowiednich tematach, ten temat jest dla ogolnie LM tego sezonu
Są to pierwsze mecze i nie wiadomo jaką formę zaprezentują zespoły w lidze mistrzów. Można to wnioskować tylko na podstawie wyników ligowych które jak wiadomo mają wielokrotnie słabe odniesienie do rozgrywek w Europie. Jest jednak kilka elementów które sprawiają ze jest to jedyny mecz który zwrócił moja uwagę. po pierwsze Celtic w lidze grał do tej pory z rywalami którzy plasują się poza pierwsza piątką ligowej tabeli. Nie miał więc okazji grac z mocniejszym rywalem, a jedyny mecz z lepiej grającym, 6w tabeli Kilmarnock zakończył się remisem na swoim boisku. Shakhtar za to dzieli i rządzi w lidze, w której jest poza zasięgiem większości rywali, to jednak seria zwycięstw świadczy o formie. Do tego w Donietsku gra się ciężko co już odczuły silniejsze drużyny ale także Celtic przegrywając 3-0.
Glasgow kroczy w lidze od wygranej do wygranej. Ostatni jednak mecz przegrali i myślę że było to, po części, celowe. Pierwszy mecz w LM i do tego u siebie trzeba wygrać. Ta przegrana była jednym z etapów przygotowań. Hearts wprawdzie w miarę silne ale 4-2 to jednak zbyt wysoki wynik jak na poziom Rangersów. Po prostu kilku zawodników zapewne siedziało na ławce dla odpoczynku i żeby nie złapać kontuzji. A Stuttgart jako nieplanowy mistrz Niemiec radzi sobie raczej przeciętnie. Wprawdzie Bundesliga jest silniejsza niż szkocka pierwsza ale dwie porażki wyjazdowe z Herthą i Karlsruhe nie wróżą dobrego wyniku. Zwłaszcza że i Hertha i Karlsruhe mimo swoich 9 punktów na koncie nie pokonały żadnych silnych rywali.Udało się to z Wolfsburgiem, Duisburgiem i Nuernberg czyli drużynami z dołu tabeli. No i oczywiście obie pokonały Stuttgart. Nie stawia to tej drużyny w dobrym świetle. Do tego w 2003 VFB poległ w Glasgow 2-1. Wszystkie argumenty świadczą za gospodarzem. Myślę że będzie to wygrana jednobramkowa ale takie ryzyka nie podejmę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach