Wysłany: 2007-01-30, 23:20 02-04 luty 2007 Seria A
Catania v Palermo 2.65 2.75 2.75
Reggina v Messina 1.65 3.20 5.50
Livorno v Cagliari 1.90 2.90 4.25
AC Ascoli v AC Milan 7.00 3.40 1.50
Empoli v Atalanta 2.40 2.75 3.10
Lazio v Chievo 1.55 3.50 5.75
Parma v Fiorentina 3.50 2.90 2.10
Siena v Torino 2.20 2.75 3.50
Udinese v Sampdoria 1.90 2.90 4.25
Inter Milan v AS Roma 1.75 3.10 4.75
Jak wiadomo ta kolejka Ligue 1 została odwołana po meczu Palermo podczas trwania którego zginął włoski policjant.
Minuta ciszy we Włoszech
Włoski Komitet Olimpijski zapowiedział, że wszystkie imprezy sportowe we Włoszech, które odbywać się będą w sobotę i niedzielę zostaną poprzedzone minutą ciszy.
W piątkowych bójkach kibiców po meczu piłkarskiej Serie A Catania - Palermo śmierć poniósł 38-letni policjant, a rannych zostało 150 osób, w tym - według najnowszych danych - 61 policjantów, a nie 26 jak wcześniej podawano.
Żaden z funkcjonariuszy nie jest, według informacji zebranych przez włoską agencję ANSA, w stanie zagrażającym życiu i zdrowiu. Aresztowano 15 osób, w tym siedmiu nieletnich.
- Przemoc nie może być akceptowana w żadnej postaci i w futbolu nie ma dla niej miejsca. Nie możemy takich zachowań wybaczyć, nie możemy tego, co się stało w Catanii akceptować. Musimy zrobić wszystko, by takie rzeczy wykorzenić z futbolu - zadeklarował w oświadczeniu prezydent UEFA Michael Platini.
Zdaniem trenera Marcello Lippiego, który w 2006 roku doprowadził reprezentację Włoch do mistrzostwa świata, odpowiedzialność za zamieszki na Sycylii spada także na kluby.
- Władze klubów muszą podjąć pracę z kibicami. Zamiast inwestować gigantyczne pieniądze w kontrakty zawodników, muszą część środków przeznaczyć na działania wychowawcze. Środki zapobiegawcze, m.in. takie jak w Anglii, dają gwarancję bezpieczeństwa - powiedział Lippi.
Decyzja Włoskiej Federacji Piłkarskiej o zawieszeniu wszystkich rozgrywek piłkarskich, także meczów reprezentacji, to pierwszy tak radykalny krok od ponad dziesięciu lat.
Media wyrażają opinię, że wobec chuliganów powinny być zastosowane takie środki, jak w Anglii, która kilkanaście lat temu poradziła sobie z falą chuligaństwa.
Komisarz włoskiej federacji piłkarskiej - Luca Pancalli - nie zamierza podejmować żadnych decyzji w sprawie rozgrywek na Półwyspie Apenińskim, zanim nie zakończą się formalności związane z pogrzebem Filippo Raciti.
- Przed nami i przed włoskim rządem stoją ważne pytania. Nie można tutaj podejmować pochopnych kroków, poza tym chcemy też uhonorować śmierć Filippo Raciti - powiedział Pancalli.
Wiadomo jednak, że zostały już przygotowane pewne propozycje zasad, mające obowiązywać wszystkie kluby. Zostaną one przedyskutowane w poniedziałek.
Między innymi planowane jest natychmiastowe wprowadzenie jednostek odpowiedzialnych wyłącznie za sprawdzanie i przydzielanie klubowym stadionom licencji.
Kluby nie spełniające wymogów przyznanie licencji będą musiały rozgrywać swoje mecze na obcych boiskach i to bez udziału publiczności.
Same zasady przyznania licencji także mają być zaostrzone. Co ważne obecne spełniają tylko cztery obiekty: Giuseppe Meazza (San Siro), Stadio Olimpico w Turynie i Rzymie oraz Renzo Barbera w Palermo.
Dziś dojdzie do spotkania działaczy włoskiej federacji piłkarskiej, na którym omówiona zostanie sytuacja sportu na Półwyspie Apenińskim w świetle ostatnich, traginczych wydarzeń.
Wszyscy spodziewają się drastycznych decyzji, mających na celu powstrzymać agresję i przemoc.
Z jednej strony padają słowa namawiające do zawieszenia rozgrywek już do końca sezonu, z innej do rozgrywania spotkań bez udziału publiczności. Panuje pełna zgoda, iż muszą zostać wprowadzone odpowiednie regulacje prawne służące do monitorowania sytuacji na stadionach.
Luca Pancalli, komisarz FIGC opowiada się za wstrzymaniem rozgrywek na dwa tygodnie, później zaś za rozgrywniem meczy bez kibiców, tak długo jak nie zacznie działać nowe prawo.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach